LaLiga nie zwalnia tempa - w 7. kolejce Barcelona zagra z Realem Sociedad na stadionie na wzgórzu Montjuïc. Hansi Flick pojawił się dziś na przedmeczowej konferencji prasowej. Oto jego najciekawsze wypowiedzi. Pełny zapis pojawi się wkrótce.
[Francesc Ripoll, Catalunya Radio] Przytrafiła wam się kontuzja Joana Garcíi. Czego oczekujesz po powrocie Wojciecha Szczęsnego?
Hansi Flick: Cóż, nie jest dobrze stracić takiego zawodnika, jak Joan, bo wykonywał bardzo dobrą pracę. To stało się w ostatnich minutach w Oviedo i cóż, tak się zdarza. Tek wraca i patrząc na zeszły sezon, to wygrywaliśmy z nim prawie każdy mecz. Zdobyliśmy trzy tytuły, jest świetnym bramkarzem i świetną osobą, dlatego nie martwię się o to.
[Laia Coll, RAC1] Czy możesz potwierdzić, że Lamine Yamal wróci na listę powołanych i czy dostanie jutro jakieś minuty, biorąc pod uwagę, że w tygodniu gracie z PSG?
Tak, tak, zobaczymy, będzie dostępny na ławce i jutro oczywiście dostanie minuty.
[Adria Albets, Cadena SER] Teraz, gdy wrócił Lamine Yamal - myślisz, że selekcjoner powoła go na następne zgrupowanie, czy lepiej, żeby został w klubie i odpoczął?
Cóż, to nie jest moja praca. To selekcjoner Hiszpanii się tym zajmuje, to jego praca i jego decyzje. Tak to wygląda.
[German García, Radio Nacional] Czy jutrzejsze spotkanie w jakiś sposób wpłynie na to, co będziecie chcieli pokazać w środę przeciwko PSG i co macie zaplanowane na ten mecz?
Zawsze skupiamy się tylko na najbliższym meczu. A takie jest jutrzejsze spotkanie z Realem Sociedad. Później zobaczymy, jak będziemy chcieli zagrać i co będziemy chcieli pokazać z PSG. Teraz najważniejsze jest starcie z Realem Sociedad, bo jest najważniejsze. Mamy cztery zwycięstwa z rzędu po wrześniowej przerwie na kadry i chcemy utrzymać tę serię, dać radość naszym kibicom oraz trzymać się naszego stylu gry. Tak, jak graliśmy w poprzednim sezonie. Nieważne, ilu zawodników będzie kontuzjowanych, my skupiamy się na tych, którzy są dostępni, a myślę, że oni wykonują bardzo dobrą pracę.
Pełny zapis konferencji prasowej pojawi się wkrótce.
Komentarze (13)