Efektowne zwycięstwo Atlético w derbach Madrytu! [WIDEO]

Dawid Lampa, Mateusz Doniec

27 września 2025, 18:13

154 komentarze

Fot. Getty Images

Atlético Madryt pokonało Real Madryt na Metropolitano aż 5:2! Los Colchoneros, którzy nie zaczęli dobrze tego sezonu, dali prawdziwy popis z niepokonanym jak dotąd zespołem Xabiego Alonso.

Gospodarze świetnie zaczęli to spotkanie. Dominowali w wielu aspektach gry, zdobywając kolejne rzuty rożne. Ostatecznie, jedno z dośrodkowań udało im się wykończyć. Robin Le Normand odnalazł się idealnie w polu karnym i głową zamienił podanie od Giuliano Simeone na bramkę.

Atlético cieszyło się prowadzeniem jedynie do 26. minuty. Wtedy świetnie Kyliana Mbappé wypatrzył Arda Güler, a Francuz poprowadził piłkę i popisał się świetnym wykończeniem. Real doprowadził do wyrównania dzięki swojemu najlepszemu strzelcowi.

Remisowego stanu rywalizacji gospodarzom również nie udało się długo utrzymać. W 37. minucie Arda Güler wziął się nie za prowadzenie akcji, a bycie jej ostatnim elementem. Vinícius Junior dryblował w polu karnym i wypatrzył Turka na jedenastym metrze, a ten oddał świetny strzał z pierwszej piłki.

Pod koniec pierwszej połowy do siatki trafił nawet Clement Lenglet. Okazało się jednak, że Francuz dokonał tego ręką i sędzia anulował bramkę. Atlético jednak nie złożyło broni i jeszcze przed końcem pierwszej części gry strzeliło gola na 2:2. Alexander Sorloth oddał świetne uderzenie głową, czym doprowadził do wyrównania.

Już na początku drugiej połowy Atlético znów wyszło na prowadzenie. Jedenastkę wykorzystał Julian Álvarez, W 63. minucie było już 4:2, a Argentyńczyk ustrzelił dublet. Tym razem popisał się świetną bramką z rzutu wolnego. W doliczonym czasie gry gola na 5:2 zdobył Antoine Griezmann. Francuz spokojnym strzałem pokonał Thibaut Courtois.

Druga połowa derbów Madrytu była prawdziwym rollercoasterem emocji. Real próbował odpowiadać - groźne uderzenia oddawali Rodrygo czy Mastantuono, ale brakowało im precyzji. Z boiska posypały się kartki: Güler, Asencio, Carreras i Lenglet oglądali żółte, a gra momentami przypominała bardziej bitwę niż mecz.

W końcówce Atlético kontrolowało wydarzenia, mimo urazów i wymuszonych zmian, a Real nie potrafił znaleźć drogi do bramki Oblaka. Ostatecznie to Los Colchoneros wykorzystali swoją skuteczność i świetne stałe fragmenty, kończąc drugą połowę z przewagą i pewnym zwycięstwem nad odwiecznym rywalem.

Atlético: Oblak - Llorente, Hancko (Galan 83'), Lenglet, Hancko - Simeone (Molina 90+2'), Koke, Barrios, Nico González (Griezmann 83') - Sorloth (Gallagher 67'), Álvarez (Baena 90+2').

Real Madryt: Courtois - Carvajal (Camavinga 59'), Militão (Asencio 46'), Huijsen (G. García 89'), Carreras - Valverde, Tchouaméni - Güler (Mastantuono 59'), Bellingham (Rodrygo 70'), Vinícius - Mbappé.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (154)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy