Ousmane Dembélé wygrał Złotą Piłkę dla najlepszego piłkarza świata w 2025 roku. Podczas gali w Théâtre du Châtelet w Paryżu skrzydłowy Paris Saint-Germain odebrał najważniejsze indywidualne trofeum w futbolu, zapisując się na stałe w historii plebiscytu.
Francuz sięgnął po nagrodę w rywalizacji głównie z Lamine Yamalem, który mógł zostać najmłodszym laureatem w historii, a także z innymi nominowanymi zawodnikami – Raphinhą, Pedrim, Vitinhą, Hakimim. Nuno Mendesem, Donnarummą, Kylianem Mbappe czy Mohamedem Salahaem.
Decyzja kapituły była naturalnym następstwem fenomenalnego sezonu Dembélé. W barwach PSG rozegrał 53 mecze we wszystkich rozgrywkach, w których zdobył 35 goli i zanotował 16 asyst. W samej Ligue 1 trafił do siatki 21 razy, a w Lidze Mistrzów dorzucił 8 goli i 6 asyst, będąc jednym z architektów potrójnej korony.
Dembélé spędził w Barcelonie sześć lat po transferze z Borussii Dortmund za 105 milionów euro w 2017 roku. Łącznie rozegrał w barwach Blaugrany 185 spotkań, w których zdobył 40 goli i zaliczył 43 asysty, sięgając m.in. po trzy mistrzostwa Hiszpanii i dwa Puchary Króla. Jego czas na Camp Nou był jednak naznaczony licznymi kontuzjami i brakiem regularności, które utrudniały mu pokazanie pełni potencjału.
To pierwsza Złota Piłka w karierze Dembélé i zarazem historyczny moment dla Paris Saint-Germain. Dla samego piłkarza to nagroda o ogromnym wymiarze symbolicznym – przez lata krytykowany za brak stabilnej formy i długie przerwy spowodowane urazami, dziś stoi na szczycie futbolowego świata.
Komentarze (147)