Trent Alexander-Arnold musiał opuścić boisko z powodu urazu na samym początku meczu Real Madryt - Marsylia. Wiele wskazuje na to, że Anglik nie zagra w El Clásico.
"Po badaniach przeprowadzonych dzisiaj przez służby medyczne Realu Madryt u naszego zawodnika Trenta Alexandra-Arnolda zdiagnozowano uraz mięśnia dwugłowego uda lewej nogi" - czytamy w oficjalnym komunikacie Realu. Media precyzują, że chodzi o naderwanie mięśnia. Według Aranchy Rodríguez z COPE czy Juana Ignaco Garcíi-Ochoi z Marki Anglik będzie pauzował od sześciu do ośmiu tygodni.
Zakładając pozytywny scenariusz, czyli sześć tygodni przerwy, Trent wróciłby tuż po El Clásico na Bernabéu, które zaplanowano na 26 października. Oczywiście nie można wykluczyć, że prawy obrońca przyspieszy swoją rekonwalescencję i będzie do dyspozycji Xabiego Alonso w meczu z Barceloną. Przyjmując z kolei ten gorszy scenariusz, były zawodnik Liverpoolu wróciłby w okolicach 12 listopada, co oznaczałoby, że opuściłby także starcie ze swoją byłą drużyną na Anfield (4.11).
Wiele wskazuje zatem na to, że na prawej obronie w El Clásico zagra Dani Carvajal. Większy problem Real będzie miał w Lidze Mistrzów. Królewscy polecą do Ałmat bez kontuzjowanego Trenta i zawieszonego za czerwoną kartkę Carvajala. Rolę prawego obrońcy przejmie najprawdopodobniej Fede Valverde, choć doświadczenie na tej pozycji mają też Raúl Asencio czy Eder Militão.
Komentarze (7)