Uli Hoeness broni fiaska transferowe Bayernu: "Oto przykład Barcelony. Kupujesz, kupujesz i kupujesz... i nagle masz 1,2 miliarda długów"

Mateusz Doniec

8 września 2025, 06:00

Sport1, AS

46 komentarzy

Fot. Getty Images

Uli Hoeness nie należy do osób, które gryzą się w język – i nie zrobił tego także w programie "Doppelpass" niemieckiej stacji Sport1. Honorowy prezydent Bayernu skrytykował finansowe ekscesy w futbolu, biorąc na celownik FC Barcelonę jako przykład tego, czego klub nie powinien robić.

Uli Hoenes: Max Eberl (dyrektor sportowy) chciałby kupić zawodnika [mowa przede wszystkim o Florianie Wirtzu i Nicku Woltemade], ale my wiemy, co mamy w kasie. To jest tak samo ważne jak sukces sportowy. Oto przykład Barcelony. Kupujesz, kupujesz i kupujesz... i nagle masz 1,2 miliarda długów. Adiós, muy buenas.

- To normalne, że nie zawsze się zgadzamy [z Eberlem]. Z Rummenigge (byłym CEO) też często się kłóciłem, ale kiedy drzwi się zamykały, wszystko wracało do normy. Max jest dość wrażliwy. Rezygnacja? Trzeba by zapytać jego, czy tak myśli, ale dla nas w radzie w ogóle nie był to temat.

- Jesteśmy prawdziwymi zwycięzcami tego okienka, bo mamy bardzo silny zespół. To jest jak Monopoly. Dochodzisz do Paseo de Prado [pole na hiszpańskiej planszy Monopoly, odpowiadające polskim Alejom Ujazdowskim], pojawia się szejk i wtedy możesz kupować.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (46)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy