Jeszcze przed rozpoczęciem przerwy reprezentacyjnej z pewnymi dolegliwościami kolana zmagał się Gavi. Choć wydawało się, że nie będzie to nic poważnego, to w Barcelonie panuje pewien niepokój w związku z urazem pomocnika.
Oficjalny komunikat na temat kontuzji Gaviego pojawił się 30 sierpnia. Klub pisał wtedy o dolegliwościach, ale nie można było powiedzieć nic więcej, gdyż kolano piłkarza było opuchnięte. German Bona (Sport) podaje, że zawodnik przejdzie jutro szczegółowe badania, które pozwolą znaleźć źródło ostatnich problemów.
Więzadła krzyżowe w kolanie Gaviego są wyleczone w stu procentach i w perfekcyjnym stanie. Pewien dyskomfort ma sprawiać inna część kolana, ale jeszcze nie wiadomo, jaka dokładnie. Nie można wykluczyć niczego, ale o ostatecznej diagnozie więcej będzie wiadomo jutro.
Wyjściem z sytuacji może być wydłużenie leczenia zachowawczego, bez ruszania niczego w kolanie zawodnika. Wtedy Gavi doszedłby do siebie, a dolegliwości powinny z czasem zniknąć. Nie wyklucza się artroskopii kolana, która pomogłaby "wyczyścić" miejsca, które sprawiają problemy.
21-latek przepracował sumiennie cały okres przygotowawczy, będąc podczas meczów towarzyskich jednym z najlepszych zawodników Barcelony. Utrzymując formę na przestrzeni sezonu mógłby stać się jednym z ważniejszych elementów układanki Hansiego Flicka. Jednak już przed trzecią kolejką zatrzymały go problemy, które, miejmy nadzieję, zostaną szybko zidentyfikowane i rozwiązane, jeśli będzie to możliwe.
Aktualizacja
23:10 Catalunya Radio: Kontuzja Gaviego się pogorszyła. Uszkodzona została łąkotka w kontuzjowanym prawym kolanie. Pomocnik może przejść operację.
8 września
10:51 Gavi przyjechał do Ciutat Esportiva, gdzie przyjrzą mu się lekarze.
Komentarze (80)