Syn Raphinhi ignorowany przez maskotki w Disneylandzie w Paryżu: ''Dlaczego wszystkie białe dzieci zostały przytulone, a mój syn nie?'' [WIDEO]

Grzegorz Skowronek

6 września 2025, 08:55

X: FCB World

89 komentarzy

Fot. Getty Images

Brazylijczyk po pierwszym wrześniowym meczu reprezentacji, w którym Brazylia pokonała Chile 3:0, miał powody do zadowolenia. Natomiast po tym jak jego rodzina postanowiła odwiedzić Disneyland w Paryżu, jego nastrój zmienił się o 180 stopni. Niestety, zamiast dobrej zabawy, ''Rapha'' mocno zdenerwował się na zachowanie maskotek w parku rozrywki w odniesieniu do swojego syna.

Skrzydłowy Barçy opublikował kilka stories na Instagramie, w których w prosty sposób pisze, co sądzi o zachowaniu pracowników, którzy na co dzień są maskotkami w paryskim Disnaylandzie.

- Wasi pracownicy to hańba. Nie powinni tak traktować ludzi, zwłaszcza dziecka. Powinni uszczęśliwiać dzieci, a nie je lekceważyć. Wolę mówić, że to było lekceważenie, żeby nie powiedzieć czegoś innego. Hańba.

- Rozumiem zmęczenie osób, które się tym zajmują, ale dlaczego wszystkie białe dzieci zostały przytulone, a mój syn nie? Nienawidzę was.

- On po prostu chciał, żeby go przytulono i przywitano. Na całe szczęście, maluszek nic z tego nie rozumie.

- Ten pracownik to śmieć, idiota - zakończył Raphinha.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (89)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy