Katalońskie media w ostatnich dniach informowały w różnych momentach, że do Barcelony wpłynęła formalna oferta za Fermína. Wygląda jednak na to, że pojawiła się ona dopiero teraz i jest dość niska.
Jak podaje Fabrizio Romano, Chelsea wysłała oficjalną pisemną ofertę do Barcelony dotyczącą Fermína Lópeza. Wstępna oferta o wartości 40 mln euro została złożona dziś po południu, zaraz po zakończeniu meczu z Fulham (2:0 dla The Blues). Chelsea oczekuje teraz na odpowiedź od Barçy po wysłaniu dzisiaj oferty.
Jak donosiły ostatnio hiszpańskie media, kwota 40 milionów euro wzbudza raczej rozbawienie w biurach Barçy, która oczekiwała najpierw 70, a potem nawet 90 milionów euro za swojego wychowanka.
"W Barcelonie już od czwartku wieczorem mówiono o ofercie Chelsea, która bliższa była 40 niż 50 milionom euro. Nawet nie drgnęli. Fermín nie powiedział klubowi, że chce odejść, a klub nie wystawił go na sprzedaż – taka jest oficjalna wersja FCB" - pisze Victor Navarro z COPE.
Aktualizacja
17:35 Fabrizio Romano: Barcelona podtrzymuje swoje stanowisko: nie planuje sprzedaży Fermína Lópeza tego lata po złożeniu oferty przez Chelsea. Jedynym powodem odejścia Fermína byłaby jego własna decyzja, a przyszłość leży teraz w rękach piłkarza.
17:55 Fernando Polo (Mundo Deportivo): Barcelona podała agentowi Fermína przykład Moisesa Caicedo, za którego Chelsea zapłaciła 116 milionów. Odpowiedź była taka, że wśród klubów Premier League rynek podlega dużemu wzrostowi cen. Barça nie jest gotowa zaakceptować jakiejkolwiek oferty i nawet nie odpowiedziała na pierwszą propozycję z Chelsea, ponieważ uznała, że nie jest ona rynkowa. Otoczenie Fermína przekazało The Blues, że oferta powyżej 70 milionów euro może zostać wysłuchana, a klub ze Stamford Bridge nie zamknął się na taką opcję.
22:30 Jacob Steinberg (The Guardian): Wstępne oczekiwania Barçy za 22-latka to 90 mln euro. W Hiszpanii panuje przekonanie, że Chelsea będzie musiała zgodzić się na kompromis, ale nadal oczekuje się, że transakcja będzie kosztować ponad 60 mln euro.
Komentarze (133)