Dyrektor TVP Sport Jakub Kwiatkowski w rozmowie z Przeglądem Sportowym rozwiał nadzieje kibiców, którzy liczyli, że mecze Ligi Mistrzów znów zobaczą w otwartym kanale Telewizji Polskiej. Publiczny nadawca nie przystąpi do nowego sezonu Champions League, bo zwyczajnie nie jest w stanie udźwignąć kosztów praw telewizyjnych.
"Na tę chwilę mogę powiedzieć, że wiele wskazuje na to, że niestety Ligi Mistrzów w TVP nie będzie" - przyznał Jakub Kwiatkowski. Powodem są względy finansowe. "Nie stać nas na nią. Prawa do Ligi Mistrzów należą do jednych z najdroższych na rynku. Jest to absolutny top, jeśli chodzi o koszty zakupu. W sytuacji, w której TVP otrzymuje z rezerwy budżetowej znacznie mniejsze środki niż w poprzednich latach, zwyczajnie nie możemy sobie na to pozwolić" - dodał.
Kwiatkowski zwrócił uwagę, że rynek praw sportowych w ostatnich latach uległ gwałtownej zmianie: "Canal+, który jest obecnym właścicielem praw, zapłacił za trwający trzyletni kontrakt około 30% więcej niż Polsat przy okazji wcześniejszego cyklu. To pokazuje, jakim wyzwaniem finansowym jest dziś dla TVP pozyskanie sublicencji" - tłumaczył.
Choć w poprzednim sezonie publiczny nadawca transmitował spotkania Champions League, nie zawsze były to hity pierwszego wyboru. "Mieliśmy prawo do tzw. drugiego wyboru środowego spotkania, ale to nadal były mecze z udziałem największych klubów. W fazie pucharowej, wliczając finał, czterokrotnie pokazywaliśmy spotkania z udziałem późniejszego triumfatora - PSG" - zaznaczył Kwiatkowski.
Komentarze (44)