Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii Luis De la Fuente wypowiedział się w rozmowie dla Radio Nacional na temat potencjalnego powołania dla Joana Garcíi. Jednocześnie dziennik Sport sugeruje, że Ferran Torres ma być podstawową "dziewiątką" La Rojy.
W najbliższy piątek Luis De la Fuente ogłosi powołania do reprezentacji Hiszpanii na wrześniowe mecze eliminacji do mundialu w 2026 roku przeciwko Bułgarii i . Zapytany o możliwe pierwsze powołanie dla Joana Garcíi, powiedział: "Nie powołam go tylko dlatego, że gra dla Barçy. Znalazł się już na wstępnych listach, kiedy był w Espanyolu. Nasz trener bramkarzy, Miguel Ángel España, specjalnie pojechał, aby go obserwować".
"Poznałem Joana, gdy miał 18 lat i był ze mną w reprezentacji U-21" - kontynuował De La Fuente. "To nie dlatego, że teraz jest w Barcelonie. On jak najbardziej może wejść do kadry, ale nie jest łatwo znaleźć się wśród 23 zawodników. To piłkarze na najwyższym poziomie i trudno jest usunąć tych, którzy już tam są. Spośród dziesięciu najlepszych bramkarzy na świecie, 6 czy 7 to Hiszpanie" - twierdzi selekcjoner.
Z kolei dziennik Sport zapowiada, że Ferran Torres ma być podczas najbliższego zgrupowania podstawową "dziewiątką" La Rojy. Dotychczas był nią Álvaro Morata, jednak 32-latek rozegrał jak na razie tylko 44 minuty w dwóch meczach Como 1907. Z kolei Samu Aghehowa jest obecnie kontuzjowany. Tymczasem Ferran zagrał od początku w dwóch meczach Barçy, w tym pełne 90 minut z Levante, i strzelił dwa gole.
W piątek okaże się ilu piłkarzy Barçy znajdzie się na liście De la Fuente. Potencjalnie może ich być aż 11: Joan García, Eric García, Pau Cubarsí, Alejandro Balde, Pedri, Gavi, Casadó, Dani Olmo, Fermín, Lamine Yamal i Ferran. Wiemy jednak, że selekcjoner wyżej cenił ostatnio Cucurellę i Grimaldo nad Balde. Mało prawdopodobne jest także powołanie dla Marca Casadó.
Komentarze (14)