Kiedy wydawało się, że do końca okienka transferowego Barcelona będzie skupiała się już tylko na odejściach i rejestracjach piłkarzy, dziennik Sport donosi o potencjalnym transferze do klubu. Klub myśli o pozyskaniu napastnika Villarrealu.
Jak donosi Xavier Ortuño z dziennika Sport, FC Barcelona rozważa zapłacenie klauzuli wykupu 21-letniego Karla Etty Eyonga, kameruńskiego napastnika Villarrealu, który stał się jedną z rewelacji początku sezonu w LaLidze.
Mierzący 181 cm wzrostu Etta Eyong ropoczął ten sezon Primera División golem strzelonym Realowi Oviedo, a wczoraj, w meczu z Gironą, asystował przy trzecim trafieniu Tajona Buchanana na 5:0. W obu tych spotkaniach rozegrał pełne 90 minut.
Decydującym czynnikiem jest jego sytuacja kontraktowa. Pomimo ogromnego potencjału, Etta Eyong, którego umowa jest ważna do 2027 roku, ma klauzulę wykupu poniżej 10 milionów euro, co natychmiast postawiło Barcelonę w stan gotowości. Deco i jego współpracownicy uważają go za idealną okazję: młody piłkarz z dużymi możliwościami rozwoju, dostępnym za cenę znacznie niższą niż jego realna wartość (Transfermarkt wycenia go na 5 mln euro).
Strategia Barçy zakłada aktywację klauzuli, zabezpieczenie zawodnika i natychmiastowe wypożyczenie go do innego klubu LaLigi. Dziennikarz Sportu twierdzi, że dzięki temu Blaugrana uniknęliby problemów z jego rejestracją w kontekście wciąż napiętych zasad finansowego fair play. Jednakże prawda jest taka, że aby wypożyczyć zawodnika, należy go uprzednio choćby na moment zarejestrować w LaLidze.
Barça nie jest jednak sama w wyścigu. O zawodnika pytały już Betis, Real Sociedad oraz kilka klubów Premier League, a także Levante i Oviedo, które są zainteresowane jego wypożyczeniem.
Karl Etta Eyong trafił do Hiszpanii w 2022 roku z kameruńskiej akademii Galactique Football Association, konkretnie do Cádizu, skąd niemal równo rok temu trafił do rezerw Villarrealu za milion euro. W zeszłym sezonie rozegrał 30 meczów na trzecim poziomie rozgrywkowym, strzelając dla Villarrealu B 19 goli i notując 6 asyst. 20 kwietnia tego roku zadebiutował w pierwszym zespole Żółtej Łodzi Podwodnej w meczu z Realem Sociedad, a w kolejnym spotkaniu z Gironą wszedł na samą końcówkę i strzelił gola dającego zwycięstwo. W meczu z Barceloną na Montjuïc w ramach 37. kolejki LaLigi pozostał na ławce rezerwowych.
Aktualizacja
21:55 Fabrizio Romano: Barça zastanawia się nad pozyskaniem Etty Eyonga i wypożyczeniem go do innej drużyny w Primera División. Klauzula wykupu wynosi 5 milionów euro.
Komentarze (93)