Real Madryt wygrywa z Realem Oviedo; Czy Tchouaméni faulował przy golu na 1:0? [WIDEO]

Mateusz Doniec

24 sierpnia 2025, 23:25

83 komentarze

Fot. Getty Images

O 21:30 rozpoczął się mecz Realu Madryt z Realem Oviedo, czyli beniaminka nowego sezonu LaLigi. Królewscy walczą na Carlos Tartiere Stadium o drugi komplet punktów w sezonie.

Real Madryt przez całą pierwszą połowę dominował nad rywalem, ale trudno było stworzyć dogodną okazję. Udało się to w końcu w 37. minucie, gdy po ładnym podaniu Ardy Gülera Mbappe zabrał się z piłką i pokonał bramkarza rywali. Problem jednak w tym, że wcześniej Aurelien Tchouaméni odebrał piłkę agresywnym wślizgiem. Francuz mógł jako pierwszy dotknąć piłki, ale wszedł jednocześnie mocno w nogi przeciwnika. Sytuacja była sprawdzana, lecz bramka została uznana.

Były sędzia Eduardo Iturralde Gonzáleza, obecnie ekspert radia COPE, mówi: "Zgodnie z nową dyrektywą, że [sędziowie VAR] będą interweniować tylko w sytuacjach bardzo oczywistych, a ponieważ nie jest jasne, czy najpierw dotyka piłki, a potem przeciwnika, czy odwrotnie... VAR nie wchodzi do akcji".

Z kolei Archivo VAR pisze, że NIE było faulu Tchouaméniego. "Francuski zawodnik jako pierwszy doszedł do piłki i zrobił to w czysty sposób. De Burgos Bengoetxea od razu wskazał tę sytuację na boisku, a VAR prawidłowo potwierdził jego decyzję" - twierdzi portal.

Jeszcze inny były sędzia Pérez Burull mówi: "Moim zdaniem nie ma tam przewinienia, ponieważ zawodnik Realu Madryt wchodzi mocno, ale trafia w piłkę i tak samo ocenił to arbiter. VAR nie musi interweniować".

W drugiej połowie warto odnotować słupek po strzale Sibo. W kolejnej akcji Kylian Mbappe podwyższył na 2:0 po odbiorze piłki i podaniu Viníciusa, a w doliczonym czasie gry Brazylijczyk ustalił wynik spotkania na 3:0.

 

Po wszystkim Archivo VAR oceniło pracę sędziego De Burgosa Bengoetxei na 8,0. Klasowe sędziowanie. Stanął przed wieloma akcjami granicznymi i we wszystkich miał rację, wybierając klasyczne kryterium. Jego najlepszą decyzją było danie zielonego światła na rozpoczęcie gry, dzięki czemu Mbappé mógł zdobyć pierwszego gola" - pisze portal.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (83)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy