Wczorajszego wieczoru Santos Neymara mierzył się z Vasco w lidze brazylijskiej. Być może doszło do największej klęski w karierze byłego gwiazdora Barcelony.
Santos miał ostatnio dobry czas, bo po wygranych z Juventude i Cruzeiro udało się wydostać ze strefy spadkowej. Wydawało się, że będzie zmierzać ku lepszemu. Tym bardziej, że drużyna Neymara miała zmierzyć się na własnym stadionie z Vasco, które było jeszcze niżej w tabeli i nie zdołało wygrać żadnego z ostatnich pięciu meczów ligowych.
Ostatecznie jednak Santos przegrał… aż 0:6! Dwa gole strzelił inny były zawodnik Barcelony Philippe Coutinho, który był kapitanem swojej ekipy. Neymar opuszczał boisko z pochyloną głową, zalany łzami. „Czuję się zawstydzony. Kibice mają prawo nas obrażać. Nigdy w życiu nie przeżyłem czegoś takiego” – powiedział gwiazdor po zakończeniu spotkania.
Najgorsze dla Neymara jest to, że nie będzie mógł pomóc swojemu zespołowi zrehabilitować się w kolejnym spotkaniu. W pojedynku z Vasco zobaczył bowiem żółtą kartkę, która wykluczy go z następnej rywalizacji ligowej.
Komentarze (55)