Za nami Puchar Gampera, który miał pierwotnie zostać rozegrany na Camp Nou. Nic z tego nie wyszło, więc powrót do domu przesunięto na mecz z Valencią w 4. kolejce LaLigi. Prace na stadionie są bardzo intensywne, natomiast nie wszystko prowadzone jest zgodnie ze sztuką.
Jak donosi RAC1, podczas pierwszej inspekcji na remontowanym stadionie, doszło do wykrycia ogromnej ilości niedociągnięć:
- Inspekcja Europejskiego Stowarzyszenia Klubów (ECA) wykazała ponad 200 uchybień w pierwszym etapie prac nad stadionem Spotify Camp Nou. Pozostaje niewiele czasu na ukończenie pierwszego etapu i uzyskanie licencji do 14 września - czytamy we wpisie na portalu X.
FC Barcelona nie zamierza rozpatrywać żadnych innych scenariuszy na nieco ponad miesiąc przed planowanym powrotem do swojej świątyni. Tym bardziej po tym, jak LaLiga zgodziła się uwzględnić prośbę klubu i w terminarzu na nowy sezon pierwsze trzy kolejki Barça ma zagrać na wyjeździe, by doprowadzić stadion do funkcjonalności na czwartą serię gier.
Komentarze (88)