Barcelona rozbiła Como i zdobyła Puchar Gampera!

Błażej Gwozdowski

10 sierpnia 2025, 20:02

174 komentarze

Fot. Getty Images

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

5:0

Herb FC Barcelona

Como 1907

COM

  • Barcelona rozbiła Como i zdobyła Puchar Gampera
  • Bramki dla gospodarzy zdobyli Fermín (2), Lamine Yamal (2) i Raphinha

W ostatnim spotkaniu przed rozpoczęciem sezonu ligowego Barcelona zmierzyła się z włoskim Como prowadzonym przez Cesca Fàbregasa, a stawką był Puchar Gampera. Hansi Flick wyraźnie szukał jak najmocniejszej jedenastki, nie eksperymentując już ze składem. Między słupkami stanął Joan García, a linię obrony stworzyli Eric García, Araujo, Cubarsí oraz Balde. W linii pomocy zagrali natomiast De Jong, Pedri i Fermín, a nawet na ławce zabrakło Daniego Olmo. W rolę skrzydłowych wcielili się Raphinha i Lamine Yamal, a na środku ataku kontuzjowanego Roberta Lewandowskiego zastąpił Marcus Rashford.

Pierwszą dobrą akcję ofensywną przeprowadzili goście, na szczęście udało się zastawić skuteczną pułapkę ofsajdową. Barcelona po raz pierwszy gościła w polu karnym Como w drugiej minucie po odbiorze Raphinhi, ale zabrakło decyzji o strzale zarówno Rashfordowi, jak i Raphinhi, a Lamine Yamal został zablokowany. Gospodarze tradycyjnie grali bardzo wysoko ustawioną linią obrony, już w pierwszym kwadransie kilkakrotnie łapiąc rywali na minimalnym spalonym. W 19. minucie Raphinha dobrze znalazł podaniem Rashforda, jednak Anglik popełnił prosty błąd przy przyjęciu i zaprzepaścił całą akcję. Chwilę później w kierunku dalszego słupka uderzył Lamine Yamal, niestety niecelnie. W 21. minucie było już jednak 1:0 – piłkę przed szesnastką przechwycił Fermín i oddał płaski strzał, a piłka wpadła przy słupki do siatki.

Lamine Yamal szalał na prawym skrzydle, ale zawsze brakowało odpowiedniego wykończenia w jego akcjach indywidualnych. W 35. minucie uderzał Raphinha, jednak Butez był dobrze ustawiony. Kilkanaście sekund później znów błysnął Fermín, który spokojnie przyjął piłkę wycofaną przez De Jonga i technicznie przymierzył nie do obrony. Młody wychowanek się nie zatrzymywał i w 38. minucie napędził kolejną świetną akcję prostopadłym podaniem do Rashforda. Anglik dokładnie dośrodkował do Raphinhi, który dopełnił formalności i było już 3:0. Como nie mogło się pozbierać. W 42. minucie znów świetny odbiór w polu karnym rywali zaliczył Raphinha, od razu podał do Lamine Yamala, a ten wpakował piłkę do pustej bramki. Goście reklamowali faul przy akcji bramkowej i powtórki pokazały, że mieli rację. W doliczonym czasie gry Lamine Yamal świetnie podał do Rashforda, ten minął bramkarza i… nie trafił do pustej bramki. Takim akcentem zakończyliśmy pierwszą połowę, która była prawdziwą deklasacją.

W przerwie Hansi Flick dokonał dwóch zmian w składzie. Koundé zastąpił na prawej obronie Erica Garcíę, a Ferran zmienił Marcusa Rashforda. Już w 49. minucie właśnie Torres świetnie przyjął piłkę tyłem do bramki, a następnie zagrał do Lamine Yamala, który precyzyjnym, technicznym uderzeniem pokonał Buteza. W 51. minucie powinno być już 6:0, ale z Ferran fatalnie skiksował, mając piłkę kilka metrów od pustej bramki. Como powinno odpowiedzieć w 53. minucie, ale świetnie interweniował Joan García. W 65. minucie zza szesnastki uderzył Lamine Yamal, a Butez dobrze interweniował. Mecz się trochę wyrównał, tymczasem Hansi Flick dokonał jeszcze dwóch zmian. Casadó zastąpił De Jonga, a Gavi Pedriego. W 72. minucie Koundé świetnie wypuścił podaniem Lamine Yamala, a młody skrzydłowy nie zrozumiał się z Ferranem i zmarnował całą akcję niecelnym podaniem.

W ostatnim kwadransie na boisku pojawili się jeszcze Dro, Toni Fernández, Christensen, Gerard Martín i Roony. Barcelona potrafiła zaskoczyć Como grą kombinacyjną nawet w takim składzie, ale wyraźnie brakowało ostatniego podania. Tymczasem świetną okazję dla gości zmarnował Diao. W końcówce Cubarsíego zmienił jeszcze Torrents. Wynik nie uległ już zmianie. Gospodarze wysoko pokonali Como i zdobyli Puchar Gampera. Pozytywów w ostatnim spotkaniu przed startem sezonu było wiele. Imponowali Fermín i Lamine Yamal, swoje atuty na pozycji nr 9 pokazali Rashford oraz Ferran Torres, a czyste konto zachował Joan García.

Barcelona: Joan García – Eric (min. 46, Koundé), Araujo (min. 79, Christensen), Cubarsí (min. 89, Jofre Torrents), Balde (min. 79, Gerard Martin)  - De Jong (min. 67, Casadó), Pedri  (min. 68, Gavi)- Lamine Yamal (min. 79, Roony), Fermín (min. 79, Pedro „Dro” Fernández), Raphinha (min. 79, Toni Fernández)– Rashford (min. 46, Ferran Torres). 

Como: Butez - Vojvoda, Kempf (min. 89, Engelhardt), Van der Brempt (min. 46, Ramon), Valle (min. 55, Moreno) – Roberto (min. 70, Perrone), Paz (min. 89, Cutrone), Baturina – Addai (min. 55, Diao), Douvikas (min. 46, Rodríguez), Azón (min. 46, Da Cunha).

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (174)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy