Iñigo Martínez pożegnał się dziś rano z kolegami z zespołu. W oczekiwaniu na oficjalne ogłoszenie przejścia Baska do Al Nassr, dziennik Sport podaje, jakie wynagrodzenie będzie otrzymywał 34-latek za grę w klubie z Arabii Saudyjskiej.
Choć obrońca odchodzi z klubu za darmo, samo odejście uwolni jedną z najwyższych pensji w obecnej kadrze - około 14 milionów euro brutto. Dzięki temu, klub jest coraz bliżej zarejestrowania nowych nabytków.
Oferta, jaka przyszła z Arabii Saudyjskiej jest oczywiście dla Iñigo Martíneza okazją nie do odrzucenia Prawdopodobnie ostatni duży kontrakt w karierze. Arabowie proponują ogromne zarobki, a nie ujmując powadze ligi, dla 34-letniego obrońcy - w porównaniu z poprzednim wyczerpującym sezonem - będzie to zabawa w piaskownicy.
Sport, powołując się na saudyjskie medium Arriyadiyah, donosi, że na Martíneza czeka wynagrodzenie wielkości 10 milionów euro netto za sezon. Biorąc pod uwagę wysokie podatki w Hiszpanii, 34-latek otrzymywać będzie na rękę prawie 2 razy tyle, co w Barcelonie. Kontrakt z Al Nassr zostanie podpisany na jeden sezon, ale według doniesień katalońskiego dziennika, w umowie będzie zawarte opcjonalne przedłużenie umowy o kolejny rok - w zależności od wypełnienia zapisów kontraktu. Istnieje też specjalna klauzula, która pozwala Martínezowi zrezygnować z drugiego roku umowy, nawet jeśli zostanie ona przedłużona po spełnieniu zapisów.
Komentarze (19)