38. dzień letniego okienka transferowego przyniósł bardzo smutną wieść o odejściu Iñigo Martíneza - najlepszego stopera Barçy w sezonie 2024/25. O kim jeszcze pisali dziennikarze?
Iñigo Martínez
Jako pierwszy o odejściu Iñigo Martíneza do Arabii Saudyjskiej poinformował Matteo Moretto. Media szybko potwierdziły temat, a niedługo potem Fabrizio Romano napisał słynne here we go. Dziennikarze podają, że Bask odejdzie za darmo, ponieważ miał taką dżentelmeńską umowę z klubem. Jego odejście ma zwolnić 12-14 mln euro w finansowym fair play. Barça może jednak skorzystać z 60% tej kwoty, ponieważ nie wróciła jeszcze do zasady 1:1.
Fernando Polo i Ferran Martínez (Mundo Deportivo): Barcelona nie wejdzie na rynek w poszukiwaniu następcy Iñigo Martienza. Klub wierzy w Gerarda Martína, który może w nowym sezonie być środkowym obrońcą.
Co oznacza dla drużyny Barcelony odejście Iñigo Martíneza? [ANKIETA]
Iñaki Peña
Alfredo Pedulla: Como ma na radarze Iñakiego Peñę. Po tym, jak włoskiemu klubowi nie udało się ściągnąć do siebie Kevina Trappa, zainteresował się właśnie 26-latkiem.
Z innych informacji:
- Benjamin Šeško przechodzi z RB Lipsk do Manchesteru United za 76,5 plus 8,5 mln euro
- Jan Ziółkowski przechodzi z Legii do AS Romy za 6 mln euro
- Oficjalnie: Thomas Partey przechodzi do Villarrealu
- Jeśli Newcastle otworzy drzwi, Liverpool złoży kolejną ofertę za Alexandra Isaka
- Ilya Zabarnyi blisko przejścia z Bournemouth do PSG
- Álvaro Morata bardzo blisko przejścia z Galatasarat do Como 1907
- Lucas Chevalier przechodzi z Lille do PSG
- Miguel Gutierrez przechodzi z Girony do Napoli za 18 mln euro plus bonusy
- Borja Iglesias o krok od powrotu do Celty Vigo
Komentarze (8)