Relacje między FC Barceloną a Ter Stegenem stają się coraz bardziej napięte. Klub uznał, że brak zgody bramkarza na przekazanie dokumentacji medycznej do LaLigi uniemożliwia mu dalsze pełnienie roli kapitana.
Jak podaje katalońska stacja TV3, Barcelona podjęła radykalną decyzję po tym, jak Ter Stegen odmówił wyrażenia zgody na przesłanie swojej dokumentacji medycznej do LaLigi. Klub miał podjąć decyzję o odebraniu Niemcowi opaski kapitańskiej i zalecił to trenerowi Hansiemu Flickowi. Ponieważ wobec bramkarza otwarto wewnętrzne postępowanie, uznano, że nie może on dłużej należeć do grupy kapitanów.
Ter Stegen pozostaje nieugięty i nadal odmawia podpisania raportu medycznego. Co więcej, wszelką komunikację z klubem powierzył swojemu przedstawicielowi. Dział prawny Barçy pracuje nad znalezieniem sposobu, który umożliwiłby legalne przekazanie dokumentacji medycznej pomimo braku zgody bramkarza. Celem klubu jest uzyskanie statusu długoterminowej absencji, co pozwoliłoby na zarejestrowanie nowych zawodników.
Jeszcze dziś Roger Torelló z Mundo Deportivo twierdził, że jeśli nic się nie zmieni, to właśnie Ter Stegen miałby przemawiać do kibiców na Estadi Johan Cruyff przy okazji niedzielnej prezentacji drużyny przed meczem o Puchar Gampera. Wygląda jednak na to, że dojdzie do zmian. Czekamy na potwierdzenie ze strony innych mediów.
Aktualizacja
21:39 Fernando Polo (Mundo Deportivo): No cóż, klub był naprawdę wściekły na Ter Stegena. Po postępowaniu dyscyplinarnym teraz odebranie opaski kapitańskiej. Ostateczny wynik poznamy jutro.
21:40 Victor Navarro (COPE): Jutro zapadnie decyzja co do opaski kapitańskiej. Odbędzie się rozmowa z Hansim Flickiem, który - jak podaje TV3 - może skorzystać z prawa weta i odebrać opaskę Ter Stegenowi. Władze klubu są zgodne: Niemiec nie może dalej pełnić roli kapitana.
00:40 Joan Tejedor (SER): Dzisiaj klub zamierza zająć się odebraniem opaski kapitana Ter Stegenowi. Po ostatnich wydarzeniach Barça uważa relację ze swoim kapitanem za zerwaną i nie bierze pod uwagę żadnej ugodowej czy pojednawczej formy współpracy. Ostatecznie, korzystając z faktu, że drużyna wraca dziś do pracy w ośrodku treningowym, klub przekaże Flickowi, by nie dopuścił do tego, aby Ter Stegen został wybrany kapitanem podczas głosowania.
Komentarze (89)