Sezon LaLigi zbliża się wielkimi krokami. Do pierwszego meczu Barcelony zostały mniej niż dwa tygodnie, a klub nie zarejestrował jeszcze nowych piłkarzy. Media zapewniają jednak, że tym razem wszystko przebiegnie ze spokojem.
Marca z pozytywnym przekazem dla kibiców Barcelony - sytuacje układają się tak, że osoby zarządzające klubem są pewne rejestracji wszystkich zawodników. Chodzi o Joana Garcíę, Wojciecha Szczęsnego, Marcusa Rashforda, Roony'ego Bardghjiego (choć nie jest jasne, czy Szwed będzie grał z numerem drugiego zespołu) i... Gerarda Martína. Hiszpański lewy obrońca ma dostać koszulkę pierwszej drużyny, jak podaje Mundo Deportivo.
Barcelona zapewnia, że nie będzie potrzebować odejść zawodników, by wygenerować wystarczającą przestrzeń w finansowym fair-play. Nie będzie również potrzebna rejestracja w miejsce kontuzjowanego Marca-André ter Stegena. Odejścia Pablo Torre, Pau Víctora, Ansu Fatiego i Clementa Lengleta będą wystarczające. Do tego dojdzie zaakceptowanie sprzedaży miejsc VIP na nowym Camp Nou, a także akcji handlowych i sponsorskich.
Barça jest pewna, że nie powtórzy się pełna groteski sytuacja z zeszłego sezonu, kiedy o zamieszaniu z Danim Olmo i Pau Víctorem mówił cały piłkarski świat. Jak podaje obecny z Barçą w Azji, Joan Poquí z Mundo Deportivo, klub czeka na raport audytora ws. budżetu za poprzedni sezon i tym razem ma nadzieję, że wszystko uda się rozwiązać przed Pucharem Gampera.
Komentarze (35)