Po przybyciu Joana Garcíi, Marcusa Rashforda i Roony'ego Bardghji Joan Laporta publicznie ogłosił, że nie należy spodziewać się więcej transferów. Wciąż pozostaje jednak konieczność sprzedaży, ponieważ w linii pomocy Barcelona ma zbyt wielu zawodników, a o sporej liczbie graczy w tej formacji mówił nawet Hansi Flick.
Już na początku okienka transferowego pojawiały się informacje, że Barça pozwoliłaby odejść Casadó, jeżeli oferta byłaby korzystna. 21-latek ma za sobą świetną pierwszą część sezonu i wzbudza zainteresowanie na rynku, a Barcelona ma już do dyspozycji Frenkiego de Jonga, który wygrał rywalizację o miejsce w składzie. Joan Laporta i Deco jako najpoważniejszych kandydatów do odejścia widzieli Marca Casadó i Fermína Lópeza, przy czym Flick stanowczo odmówił zgody na transfer tego drugiego.
Nie bez znaczenia jest też powrót Marca Bernala, który wkrótce będzie musiał dostawać minuty. 18-latek uchodzi za perełkę i klub chciałby postawić właśnie na niego. Marc Casadó jest trzy lata starszy i miał problemy z przebiciem się do pierwszej drużyny, kiedy Xavi był jeszcze trenerem Blaugrany. Ma za sobą świetne pół roku, ale w klubie panuje pewna wątpliwość, czy byłby w stanie utrzymać formę na dłuższą metę.
Sprzedaż wychowanka byłaby czystym zyskiem - nie trzeba amortyzować kosztów jego zakupu, nie trzeba oddawać procentu zysku jego poprzednim drużynom. Barcelona walcząc o powrót do zasady 1:1 i rejestrację wszystkich piłkarzy nie może zignorować opcji korzystnej sprzedaży. Według Luisa Miguelsanza ze Sportu Chelsea jest w stanie zapłacić nieco ponad 30 milionów za pomocnika, co byłoby do przyjęcia dla Joana Laporty, chociaż Barça początkowo komunikowała, że interesuje ją conajmniej 50 milionów euro.
AKTUALIZACJA
12:45 Według Anais Marti z La Vanguardii cała sprawa polega na tym, że Barça poinformowała agentów Marca Casadó, że nie będzie stawiać problemów, jeśli piłkarz będzie chciał wysłuchać ofert. Pomocnik nie chce jednak na razie słyszeć o opuszczeniu klubu. Dziennikarka podaje, że nikt nie będzie też Casadó mówił, żeby odszedł. Niektórzy w klubie mają jednak uważać, że jeśli piłkarz nie będzie dostawał szans na początku sezonu, może zmienić swoje nastawienie. Być może do tematu wrócimy zatem w zimie.
13:07 Do sprawy odniósł się też Santi Ovalle z Cadena SER, który informuje, że Barcelona nie będzie aktywnie działać na rzecz sprzedaży jednego z pomocników, mimo nadmiaru graczy w środku pola. Klub uważa, że w miarę trwania sezonu sami zawodnicy, którzy będą mieli mniej szans na grę, mogą poprosić o odejście. A jeśli tacy gracze jak Casadó czy Fermín zwrócą się o transfer, oferty zostaną rozważone.
Komentarze (109)