Podczas ostatniego meczu z Vissel Kobe Barcelona miała problemy z transmisją spotkania. Dziennikarze otrzymali informację, że klub ma zwrócić pieniądze poszkodowanym osobom, które zamówiły specjalną usługę, a mimo to nie mogły obejrzeć pojedynku.
Starcie z Vissel Kobe nie było transmitowane na żywo w żadnej telewizji, ale według planu powinna być możliwość obejrzenia go na stronie internetowej Barçy za pośrednictwem usługi Culer Premium. Socios mieli ją otrzymać za darmo, natomiast pozostali kibice musieli w tym celu opłacić roczną subskrypcję (w wysokości 39,99 euro) lub też zapłacić 10 euro wyłącznie za spotkanie z japońskim klubem. Okazało się jednak, że fani nie mogli zobaczyć tej konfrontacji, jak tłumaczy klub z powodu „zmasowanego ataku na swoje platformy streamingowe”, co miało wpływ na problemy z transmisją.
Barcelona ostatecznie postanowiła udostępnić mecz na swoim profilu na YouTube, aby można go było obejrzeć chociaż od drugiej połowy. Teraz Katalończycy mają zwrócić pieniądze osobom, które postanowiły wykupić Culer Premium. W celu obejrzenia pozostałych dwóch meczów towarzyskich Blaugrany w Korei Południowej trzeba będzie jednak ponownie wykupić usługę. Jednocześnie przypominamy, że następne dwa mecze towarzyskie Barcelony w Korei Południowej mają zostać pokazane za darmo przez telewizję DAZN.
Komentarze (2)