Joan Laporta o transferach: Będą pewne korekty, bo na niektórych pozycjach jest zbyt wielu zawodników

Grzegorz Skowronek

26 lipca 2025, 08:40

Mundo Deportivo

26 komentarzy

Fot. Getty Images

Joan Laporta w wywiadzie dla Mundo Deportivo rozwinął niektóre kwestie planowania kadry. Prezydent FC Barcelony opowiedział o tym, że klub nie dokona już więcej wzmocnień w trwającym okienku transferowym, a także przyznał, że na niektórych pozycjach jest nadmiar zawodników, co wymaga pewnych działań.

Czy kadra zespołu jest lepsza niż w zeszłym sezonie?

Joan Laporta: Naszym głównym celem i obsesją było utrzymanie składu, jaki mieliśmy w poprzednich rozgrywkach, ponieważ były historyczne. Chcieliśmy utrzymać ducha zespołu, z piłkarzami, których mieliśmy, stąd nie akceptowaliśmy wielu ofert, jakie się pojawiały. Trener poprosił o wzmocnienie w linii ataku. Da ją Marcus Rashford. Natomiast wizja Deco odnośnie tego, co mogłoby się stać z Ter Stegenem, była kluczowa do sprowadzenia Joana Garcíi i wzmocnienia pozycji bramkarza. Joan trenuje fenomenalnie, kibice Barcelony go pokochają.

Czy możemy spodziewać się kolejnych transferów tego lata? Czy Hansi Flick prosił o coś jeszcze w kwestii transferów?

Dużo nadziei pokłada się też w Roony'm Bardghjim, bo to dynamiczny zawodnik, taki, jakiego chce się oglądać. A w tym okienku już osiągnęliśmy nasze cele.

Czyli nie będzie żadnych innych wzmocnień?

Zasadniczo nie. Mamy pełną kadrę, a trener chce dołączyć jeszcze zawodników z Barçy Atlètic do dynamiki pierwszego zespołu, ale na razie nie spodziewamy się nowych wzmocnień.

Jeśli chodzi natomiast o odejścia, czy klub powinien dokonać ważnej sprzedaży, która mogłaby mieć kluczowe znaczenie pod względem przychodów i umożliwiłaby zarejestrowanie nowych piłkarzy?

Będą oszczędności na pensjach. Pablo Torre już odszedł, inni wciąż czekają na finalizację [wywiad ukazał się przed odejściem Pau Victora do Bragi], ale sprzedaż na tak dużą skalę, moim zdaniem, nie dojdzie do skutku, mimo że są propozycje. Zniszczyłoby to ducha tej drużyny, w której zakochali się kibice Barcelony, a my chcielibyśmy utrzymać tego ducha, tę magię.

Dlatego nie będzie bolesnego odejścia, jakie mogło nastąpić w przypadku Ronalda Araujo.

Chodziło mi o to, że postaramy się uniknąć bolesnych odejść. Nie będę mówił o konkretnych zawodnikach, bo wszyscy są piłkarzami Barcelony i wszyscy jesteśmy z nich zachwyceni, ale będą pewne korekty, bo na niektórych pozycjach jest zbyt wielu zawodników i trzeba będzie coś z tym zrobić. To zależy od decyzji trenera i Deco.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (26)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy