Tuż po oficjalnej prezentacji Marcusa Rashforda czas na nieprzyjemne wieści. Jak podaje Gerard Romero, jutrzejszy wylot stoi pod znakiem zapytania.
Gerard Romero informuje, że jeśli nic nie zmieni w trakcie najbliższych godzin, to Barcelona nie wyleci jutro do Japonii. Plan zakładał wylot o godzinie 11:00, lecz na ten moment wszystko wisi na włoski. Dziennikarz zaznacza, że chodzi tylko o Japonię. Tournée po Korei Południowej nadal jest w planie.
Romero dodaje, że trwa przeprogramowanie całego tournée. Jutro zawodnicy mieli przybyć do Ciutat Esportiva z walizkami, ale teraz po zmianie planów mają przybyć normalnie na trening.
Aktualizacja
20:03 Sergi Sole (Mundo Deportivo): Barça miała wyruszyć w jutro rano (o godz. 11:00) do Japonii, aby rozpocząć letnie tournée, ale lot został odwołany. Klub został zmuszony do podjęcia tej decyzji z powodu naruszenia umowy przez organizatora niedzielnego meczu towarzyskiego z Vissel Kobe.
Według Gerarda Romero chodzi o brak płatności na rzecz klubu.
20:10 Oficjalny komunikat FC Barcelony:
FC Barcelona ogłasza, że została zmuszona do odwołania swojego udziału w zaplanowanym na najbliższą niedzielę meczu w Japonii z powodu poważnego naruszenia warunków umowy przez organizatora.
Niemniej jednak klub rozważa przeorganizowanie części letniego tournée w Korei Południowej, gdzie zaplanowano dwa mecze – z FC Seoul (31 lipca) i Daegu FC (4 sierpnia) – pod warunkiem spełnienia określonych wymagań przez organizatora. Jeśli warunki zostaną spełnione, drużyna uda się do Korei Południowej w najbliższych dniach.
FC Barcelona ubolewa nad zaistniałą sytuacją i jej wpływem na liczną społeczność kibiców Barçy w Japonii.
20:20 Gerard Romero: Barcelona pracuje nad tym, aby rozegrać mecz towarzyski w niedzielę.
Komentarze (78)