Wraca temat transferu Denzela Dumfriesa?

Mateusz Doniec

20 lipca 2025, 09:10

Joan Fontes, Nicolo Schira, Romano

32 komentarze

Fot. Getty Images

Kilka tygodni temu Fabrizio Romano ujawnił, że Denzel Dumfries ma w umowie z Interem Mediolan zapisaną klauzulę wykupu w wysokości 25 milionów euro, która wygaśnie w połowie lipca. Dziennikarz dodał, że Barcelona interesowała się Holendrem. Teraz okazuje się, że klauzula może być aktywna do końca miesiąca, a Barça dalej jest zainteresowana.

Temat potencjalnego transferu Deznela Dumfriesa do Barcelony przywrócił Joan Fontes, który napisał wczoraj na portalu X: "Przenosiny Denzela Dumfriesa do Barçy nabierają rumieńców". Wywołało to zdziwienia kibiców, biorąc pod uwagę zarówno dotychczasowe trudności Barcelony w działaniach na rynku transferowym, a także informację, że klauzula wykupu Holendra wygasa w połowie lipca. Jednakże z drugiej strony wiadome jest, że klub ma w zanadrzu 60 milionów euro, których nie wydał na Nico Williamsa, ani na Marcusa Rashforda, który przybędzie na zasadzie wypożyczenia.

Kilka dni temu dyrektor sportowy Interu Piero Ausilio powiedział: "Nie otrzymaliśmy żadnego formalnego podejścia ze strony Barçy w sprawie Denzela Dumfriesa. Jest klauzula wykupu, to prawda... ale wkrótce wygaśnie i będziemy iść dalej". Włoch przyznał to 18 lipca, a zatem okazuje się, że klauzula jest aktywne po połowie miesiące. Potwierdza to dziennikarz Nicolo Schira, według którego wygaśnie ona dopiero 31 lipca.

Schira dodaje też, że pomimo plotek Dumfries nie wybrał jeszcze swojego nowego agenta. Reprezentują go obecnie jego ojciec Boris i brat Donovan. Jorge Mendes ma być tylko pośrednikiem ze strony Barçy, a zainteresowanie holenderskim prawym defensorem miała wykazać także Aston Villa. Warto dodać, że jeszcze dwa tygodnie temu Marca donosiła, że Barça nie rozważa wzmocnienia prawej obrony. Z kolei Mundo Deportivo zaznaczało, że Denzel Dumfries jest ceniony przez klub, ale to jeszcze nie ten moment.

Wygląda zatem na to, że klauzula wykupu w wysokości 25 milionów euro nadal jest aktywna. Pytanie tylko, dlaczego Barcelona rozważa taki ruch, mając w kadrze niezmordowanego Julesa Koundé, Erica Garcíę, który pokazał wysoki poziom na pozycji prawego obrońcy, a także obiecującego Hectora Forta. Wydaje się przecież, że bardziej konieczne jest wzmocnienie lewej flanki defensywy, gdzie gra podatny na kontuzje Alejandro Balde i niezbyt pewny Gerard Martin. Plotki o pozyskaniu Alejandro Grimaldo dawno ucichły, ale być może temat wróci w najbliższym czasie po tym jak Barça wzmocniła już bramkę i lewe skrzydło.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (32)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy