Ojciec Lamine Yamala o imprezie urodzinowej syna: Jeśli stało się coś złego, niech idą na policję

Krystian Cichocki

17 lipca 2025, 19:50

AS, Sport

20 komentarzy

Fot. Getty Images

Ojciec Lamine Yamala w rozmowie z Europa Press skomentował imprezę urodzinową syna i poprosił o szacunek dla „18-letniego chłopca”, choć zaatakował krytyków zawodnika.

Mounir Nasraui, ojciec 18-latka, nie uważa, że jego syn powinien cokolwiek poprawiać. – Nigdy nie widziałem takiego zawodnika jak Lamine, powinniśmy być z niego dumni. Nie słucham krytyki, słucham własnej opinii, a ona jest taka, że mój syn robi wszystko dobrze. Zamiast patrzeć na siebie, ludzie patrzą na odległe rzeczy innych, a potem umierają z zazdrości, to ich problem.

Ojciec Lamine Yamala próbował wyjaśnić swój pogląd na zachowanie syna. – Ludzie powinni zrozumieć, że to dzieciak, który ma 18 lat i ma prawo trochę cieszyć się życiem. Wszyscy rozumiemy, że jest profesjonalistą, ale jest też dzieckiem jak każdy inny. Powinniśmy być dumni, że mamy gracza z numerem „10”, który reprezentuje swoją drużynę i wielkość swojej drużyny narodowej. Powinniśmy go oklaskiwać na boisku i poza nim.

Mounir podniósł ton, by odnieść się do tych, którzy uważają, że jego życie za bardzo zależy od syna. – Moje życie nigdy się nie zmieniło, jestem szczęśliwy, odkąd urodził się mój syn. Zyski dla mnie? Ludzie mówią bezwiednie, nie obchodzi mnie to, niech mówią dalej.

Poziom oburzenia ojca Lamine wzrósł, gdy przypomniano mu o atakach, jakie otrzymał jego syn. – Ci, którzy źle mówią o moim synu, powinni dobrze przyjrzeć się sobie i to wszystko, ponieważ Lamine jest największym, co mam i myślę, że jest także największym, co mieliśmy w piłce nożnej. Pokazuje i sprawia, że dla wielu dzieci jest przykładem.

Są tacy, którzy rozumieją, że Lamine potrzebuje środowiska, które poprowadzi go we właściwym kierunku i upomni, gdy popełni błędy. Mounir odpowiada. – Byłbym pierwszym, który złapałby mojego syna za uszy i powiedział mu, że tak się nie robi... ale on nie zrobił nic złego. Jeśli stało się coś złego, niech idą na policję i to zgłaszają, ale ponieważ nic nie zrobił, nic się nie dzieje.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (20)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy