Komunikat Athleticu o przedłużeniu umowy z Nico Williamsem był dla wszystkich ogromnym zaskoczeniem. Jak donosi Anais Marti z La Vanguardii, nawet Lamine Yamal miał nie wiedzieć wcześniej o tym, jaką decyzję podjął jego przyjaciel. Informacja dotarła do niego podczas pobytu w Marbelli.
Według dziennikarki, Lamine był na tyle pewny, że Nico zostanie jego klubowym kolegą, że swoim przyjaciołom mówił wprost o dokonanym ruchu: ''Transfer jest dokonany. Nico przyjdzie'' - powtarzał. Na pozytywne nastawienie gwiazdy Barçy mogły wskazywać publikowane na instagramie relacje, które prezentowały obu piłkarzy cieszących się wspólnie z bramek dla reprezentacji Hiszpanii. Tak samo miało być lada moment w Barcelonie. Jak wiadomo, nie będzie.
Lamine obudził się w Marbelli z informacją, że Nico zostaje w Athletiku z nową umową. Zdaniem Anais Marti, nie dowiedział się o tym przed oficjalnym komunikatem Athleticu. Zapewne chwilę zajmie mu oswojenie się z informacją, że jednak nie będą grać razem w klubie. Hiszpan nie zareagował w social mediach w stylu, w jakim zrobili to inni piłkarze Barcelony. Dani Olmo opublikował na Instagramie wymowną relację, a nieco później jego śladem poszedł Raphinha, który wstawił zdjęcie, na którym pokazuje palcem na herb Barçy na piersi oraz drugie zdjęcie z wymownym podpisem ,,mistrzowie''.
Komentarze (46)