Sergi de Juan z dziennika AS zaczyna już rozważać taktyczne warianty, jakie Hansi Flick będzie miał do dyspozycji w ataku w następnym sezonie. Autor skłania się ku tezie, że niemiecki szkoleniowiec będzie częściej korzystał z ustawienia z fałszywą „9” niż to miało miejsce dotychczas.
Przyjście nowego napastnika zostało odłożone w czasie po tym jak Deco jasno dał do zrozumienia, że nie klub nie widzi póki co potrzeby wzmacniania tej pozycji. Robert Lewandowski wielokrotnie pokazywał, że pogłoski o jego sportowej śmierci są mocno przesadzone i w klubie liczą, że Polak, pomimo swojego wieku (w sierpniu skończy 37 lat), nadal będzie mocnym punktem ofensywy Barçy.
Jednak według Sergiego de Juana Hansi Flick będzie chciał eksplorować inne rozwiązania taktyczne w tym sezonie. Jeśli uda się sprowadzić lewoskrzydłowego, to Raphinha będzie musiał grać częściej na pozycji środkowego ofensywnego pomocnika. Niemiec nie chce pod żadnym pozorem rezygnować z Brazylijczyka i na pewno znajdzie dla niego miejsce na boisku. To z kolei może dać alternatywę w postaci Daniego Olmo grającego na pozycji fałszywej „9”, który tak świetnie pokazał się w tej roli w meczu Copa del Rey przeciwko Betisowi.
Oczywiście nie można zapominać o Ferranie Torresie i o progresie, jaki wykonał w poprzednim sezonie, jeśli chodzi o grę jako środkowy napastnik. Jednak w jego przypadku również nie mówimy klasycznej „9”, która stoi w obrębie pola karnego i czeka na podanie. Jego ruchliwość i wszechstronność pozwala zastosować większą wymienność pozycji, a co za tym idzie częściej zaskakiwać rywali. Ferran może również zagrać na lewym skrzydle, co pozwoli zastosować wyżej wspomniane ustawienie z Olmo w roli fałszywej „9”. Nawet gdyby upragniony transfer skrzydłowego nie doszedł do skutku.
A jaki wariant taktyczny powinien częściej stosować Hansi Flick w następnym sezonie?
Komentarze (12)