Aston Villa nie rezygnuje z planu sprowadzenia Ferrana Torresa

Przemek Walczak

3 lipca 2025, 16:00

BinringhamLive

46 komentarzy

Fot. Getty Images

Kwestia ewentualnego transferu Ferrana Torresa do Aston Villi od czasu do czasu wraca na okładki angielskich gazet. O zainteresowaniu pisało się już w maju, ale The Villains nie sprostali oczekiwaniom finansowym Barcelony, która miała oczekiwać co najmniej 50 milionów euro za swojego skrzydłowego.

Jak informuje BirminghamLive prowadzony przez Unaia Emery'ego klub nie zamierza szybko się poddawać i uważa, że transfer Nico Williamsa wymusi w Barcelonie odejście któregoś z ofensywnych piłkarzy. Ponieważ Barçy nie stać na nową "dziewiątkę" pokroju Lewandowskiego, a Raphinha ma za sobą genialny sezon, pierwszym zawodnikiem, który mógłby opuścić Katalonię jest Ferran Torres.

25-latek wydaje się być szczęśliwy w Barcelonie, a pod wodzą Hansiego Flicka zyskał na znaczeniu. Niemiecki szkoleniowiec widzi w nim bardziej napastnika niż skrzydłowego, natomiast sam piłkarz udowodnił na murawie, że potrafi odnaleźć się na tej pozycji. Deco oprócz sprowadzenia Nico nie wyklucza również dalszych wzmocnień linii ofensywy, a w tym kontekście najwięcej mówi się o wypożyczeniu Marcusa Rashforda, który pali się do gry w Barçy.

Korzystając z ruchów transferowych Barcelony, Aston Villa ponownie wyraża swoje zainteresowanie sprowadzeniem Hiszpana, i ma oferować 35 milionów funtów, czyli mniej więcej 41 milionów euro, zbliżając się do 50 milionów oczekiwanych przez Barçę. Transfer wciąż jest jednak bardzo daleki od realizacji, ponieważ 25-latek chce dalej walczyć o najważniejsze puchary, na co w angielskiej drużynie miałby dużo niższe szanse.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (46)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy