Sporo mówiło się o ewentualnym przyjściu Ivana Perisicia do Barcelony jako zmiennika na pozycję lewoskrzydłowego. Temat w ostatnich dniach jednak ucichł, a to wszystko przez to, że właśnie faktem stało się przedłużenie umowy Chorwata z jego aktualnym klubem, PSV.
Holenderski zespół już oficjalnie ogłosił za pomocą kreatywnego filmiku, że Perisić zostaje w Eindhoven po podpisaniu kontraktu do 2027 roku.
- Ivan jest świetnym przykładem tego, co trzeba robić, żeby wspiąć się na szczyt i tam pozostawać. W zeszłym sezonie bardzo dobrze wprowadzał nowych graczy do zespołu, co bardzo nam pomaga. Wszyscy jesteśmy bardzo szczęśliwi, że zostaje w PSV - mówił dyrektor sportowy holenderskiego klubu, Earnie Stewart.
12 czerwca Fabrizio Romano potwierdzał doniesienia różnych dziennikarzy o tym, że Perisić ma ofertę przedłużenia od PSV na stole. Sam piłkarz był skłonny czekać na Barcelonę, ale że żadne kroki nie zostały podjęte w kierunku zakontraktowania zawodnika ze strony katalońskiego klubu, to Chorwat ostatecznie zostanie Philips Stadion.
Komentarz FCBarca.com: Jeśli Barça miała pozyskać 36-latka, to tylko w ramach wolnego transferu. Perisiciowi kończył się kontrakt, przez co nie była potrzebna żadna gotówka, by móc go zakontraktować. W tym przypadku jednak jakiekolwiek plotki na ten temat powinny się skończyć. Chorwat podpisał umowę do 2027 roku, przez co Barcelona musiałaby zapłacić, żeby móc mieć go u siebie, a w przypadku gracza o takim wieku jest to całkowicie nieopłacalne. Temat skończony.
Komentarze (6)