Deco udzielił wywiadu dla dziennika La Vanguardia, w którym dość otwarcie wypowiedział się na temat możliwego transferu Nico Williamsa, a także o sytuacji Ter Stegena. Portugalczyk skomentował także przyszłość Ronalda Araujo, Andreasa Christensena i Frenkiego de Jonga.
Anais Marti (La Vanguardia): Jeśli chodzi o odejścia, pierwsze nazwisko, które się pojawia, to Ansu Fati.
W jego wieku i z taką dotychczasową karierą nie może sobie pozwolić na brak gry. Jesteśmy otwarci na to, żeby nie robić problemów, jeśli będzie chciał odejść.
Monaco jest zainteresowane.
Tak, Monaco rozmawiało z nami. Ansu ma ważny kontrakt, więc jeśli by poprosił o odejście, byłoby to wypożyczenie. Ma 23 lata — mówi się o nim, jakby miał 30 — a według mnie nadal ma wiele do nauczenia się i dużo miejsca na rozwój.
Czy Barça musi tego lata dokonać dużej sprzedaży?
Miejmy nadzieję, że nie.
Gdy mówi się o możliwej sprzedaży, pojawia się nazwisko Araújo.
Naszym celem jest poprawa zespołu, a nie jego osłabianie. A jeśli odejdzie kluczowy zawodnik, to właśnie osłabienie. Ronald ma kontrakt, przedłużył go i miał trudny sezon, z niesprawiedliwą krytyką. To jeden z najlepszych środkowych obrońców na świecie. Odejście nie jest w planach Ronalda. Chce wrócić do swojej najlepszej formy.
Podobna sytuacja spotkała Frenkiego de Jonga. Jak wygląda kwestia jego przedłużenia kontraktu?
Frenkie, którego mieliśmy w tym sezonie, to Frenkie, którego chcemy. Chcemy go zatrzymać, ma jeszcze rok kontraktu i podejdziemy do wszystkiego spokojnie.
Christensen jest w podobnej sytuacji.
Mamy pięciu środkowych obrońców i jeden z nich musi odejść — mamy nadmiar zawodników. Trener musi podjąć decyzje. Jak mówi Hansi: decision is job ("decyzja to praca"). Trener jest zadowolony, przebywa w świetnym miejscu na wakacjach, jakim jest Formentera, i jesteśmy ze sobą w porozumieniu.
Komentarze (13)