João Cancelo nie ukrywa swojej miłości do Barcelony. Portugalczyk zdecydował się na jej wyznanie tuż po spotkaniu Klubowych Mistrzostw Świata z Realem Madryt, które jego Al-Hilal zremisowało 1:1.
Wczorajszego wieczoru Al-Hilal było rywalem Realu Madryt w debiucie Xabiego Alonso, w pierwszym meczu Klubowych Mistrzostw Świata. Ostatecznie, faworyci ze stolicy Hiszpanii nie dali rady pokonać saudyjskiego zespołu, a spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1. W strefie mieszanej dziennikarze złapali João Cancelo, a Portugalczyk przyznał, że dalej kocha Barcelonę. Został zapytany, co sądzi o gwizdach fanów Realu Madryt, kiedy wymieniano jego nazwisko na stadionie:
- Cóż, to normalne. Jestem fanem Barçy, to normalne. Kocham Barçę, kocham czas, kiedy tam byłem, kochałem grupę [zawodników] Barçy z tamtego czasu. Ale teraz jestem w Al-Hilal, jestem tu bardzo szczęśliwy, więc cóż, musimy dalej tak grać.
Cancelo, choć był w Barcelonie tylko rok na wypożyczeniu z Manchesteru City, widocznie związał się z klubem. Dość powiedzieć, że po meczu z Realem Madryt decyduje się na takie deklaracje. Co więcej, jakiś czas temu pozował do zdjęcia w koszulce Barcelony z sezonu 2024/25.
Komentarze (17)