Wczorajsze doniesienia o wznowionych kontaktach między Barceloną a Nico Williamsem są podstawą do przypuszczeń, że Barça będzie musiała się pozbyć któregoś z zawodników, żeby sfinansować przyjście skrzydłowego z Bilbao. Wśród kandydatów do odejścia wymieniany jest Fermín López, który postanowił subtelnie odnieść się do tych plotek.
Nie jest tajemnicą, że pomimo coraz lepszej kondycji finansowej Blaugrany, wielkie zakupy będą się wiązały ze sprzedażami. Nico Williams z pewnością byłby bardzo kosztownym zakupem, a co za tym idzie, spowoduje odejście jednego z zawodników, którzy mogliby wygenerować pokaźną kwotę za sprzedaż. W mediach pojawiły się plotki o tym, że takim graczem mógłby być Fermín López. Barça nie narzeka na brak zawodników na jego pozycję, a sam pomocnik zdaje sobie zapewne sprawę, że bardzo ciężko będzie mu wywalczyć miejsce w podstawowym składzie.
Niedawno pojawiły się doniesienia, że Barcelona odrzuciła ofertę Chelsea. Angielski klub proponował wymianę na Christophera Nkunku, ale zarówno Joan Laporta, jak Hansi Flick mieli kategorycznie odmówić. W klubie bardzo ceni się wkład Fermína na przestrzeni całego sezonu, jednak w kontekście takiego wzmocnienia na skrzydle, o którym mówi się tak wiele, może byliby skłonni zmienić swoje zdanie. Jednak sam Fermín López zdaje się być bardzo przywiązany do Blaugrany i na swoim Instagramie umieścił relację, która przez wielu jest odczytywana, jako jasny sygnał: „Nigdzie się nie wybieram”. Chociaż pojawiają się również głosy, które interpretują to jako pożegnanie, to raczej ta pierwsza interpretacja wydaje się być bliżej prawdy.

A Wy jak rozumiecie tę relację Fermína? Uważacie, że pozostanie w klubie?
Komentarze (68)