Media: Ter Stegen idzie na wojnę z klubem i nie zamierza negocjować. Flick kluczem do rozwiązania konfliktu

Przemek Walczak

8 czerwca 2025, 09:30

Sport, Mundo Deportivo

101 komentarzy

Fot. Getty Images

Atmosfera wokół Marca-André ter Stegena zagęszcza się. W przyszłym tygodniu kapitan wróci do Barcelony po zgrupowaniu reprezentacji, a według informacji medialnych Deco spotka się z nim i przekaże mu, że klub na niego nie liczy. Niemiec zdaje sobie z tego sprawę i nie ukrywa swojej wściekłości. Na ten moment 33-latek nie zamierza negocjować.

Powodem rozżalenia bramkarza jest fakt, że Barça planuje pozbyć się go tuż po tym, jak doznał on poważnej kontuzji i pracował z całą mocą, żeby móc wrócić na murawę i pomóc drużynie. W dodatku zdaje on sobie sprawę z tego, że klub zagrozi mu odsunięciem go od składu na rok przed Mundialem, co uważa za ogromną zniewagę. Niemiec ma uważać, że decyzja jest podyktowana złymi relacjami, jakie łączą go z Deco, ponieważ to Portugalczyk miał odpowiadać za nieprzychylne mu plotki medialne.

Barcelona również nie zamierza się uginać. Dyrekcja sportowa dąży do jak najszybszej finalizacji transferu Joana Garcíi i zapewnienia jego rejestracji, tak by mieć wszystkie karty w swojej ręce. Następnie odpowiedzialność spadnie na Hansiego Flicka. To trener odbył trudną rozmowę z Iñakim Peñą, a teraz będzie musiał zakomunikować kapitanowi, że pierwszym bramkarzem będzie Joan García, a drugim Wojciech Szczęsny. Tym samym dla Ter Stegena w zespole nie ma już miejsca.

33-latek uważa, że skoro zarząd Joana Laporty przedłużył jego umowę, to prezydent powinien to respektować. Rozwiązaniem proponowanym przez klub jest zaoferowanie mu pieniędzy by ten zgodził się odejść. Jednocześnie mając na uwadze zbliżające się mistrzostwa świata, Niemiec nie jest zainteresowany ofertami płynącymi z Arabii Saudyjskiej i chciałby pozostać w Europie.

Klub jest z kolei rozczarowany postawą bramkarza. Naciskanie na powrót do bramki kosztem Wojciecha Szczęsnego jest w biurach Barcelony uważane za zachowanie nieprzystające kapitanowi. Ten z kolei uważa, że jest to czymś zupełnie normalnym, wynikającym z jego ambicji sportowej. Sytuacja rozwiąże się wkrótce po tym, jak klub ogłosi transfer Joana Garcíi, a Deco i Hansi Flick spotkają się z 33-latkiem i jego reprezentantami. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (101)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy