29 maja 2024 roku na zawsze zapisze się na kartach historii FC Barcelony. Tego dnia kontrakt z Barceloną podpisał Hansi Flick, który kompletnie odmienił oblicze drużyny i zdobył z nią krajowy tryplet.
"FC Barcelona i Hansi Flick osiągnęli porozumienie w sprawie objęcia przez Niemca stanowiska trenera pierwszej drużyny piłkarskiej mężczyzn do 30 czerwca 2026 roku" - przeczytaliśmy w oficjalnym komunikacie klubu dokładnie rok temu. "Sprowadzając Hansiego Flicka na stanowisko trenera, FC Barcelona wybrała człowieka dobrze znanego z wysokiego pressingu, intensywnego i odważnego stylu gry, który przyniósł mu wielkie sukcesy na poziomie klubowym i międzynarodowym, wygrywając prawie wszystko, co jest do wygrania w świecie piłki nożnej" - przedstawiła szkoleniowca Barça i trzeba przyznać, że wiele z tego się sprawdziło.
"Po pierwsze chciałbym podziękować każdemu, kto był w to zaangażowany. To wielki zaszczyt i spełnienie marzeń móc podpisać kontrakt z Barceloną, pracować dla tego wspaniałego klubu i jestem szczęśliwy, że możemy zaczynać. Po pierwsze, klub jest naprawdę niewiarygodny, każdy w tym klubie kocha Barcelonę i daje z siebie wszystko, żeby klub osiągnął sukces. Filozofia klubu jest podobna do mojej, posiadanie piłki i futbol ofensywny to są rzeczy, które kocham i będziemy nad nimi pracować. Barcelona posiada jedną z najlepszych akademii na świecie i ma dobrą mieszankę piłkarzy doświadczonych i młodych, utalentowanych zawodników. Musimy ich rozwijać, to nasze zadanie" - powiedział Hansi w pierwszej wypowiedzi dla klubowych mediów.
Warto dodać, że chwilę przed ogłoszeniem przybycia Flicka Barcelona poinformowała o porozumieniu z Xavim Hernándezem ws. rozwiązania umowy. "FC Barcelona i Xavi Hernández Creus osiągnęli porozumienie w sprawie zerwania kontraktu trenera i jego sztabu z Klubem do końca sezonu 2024/25 Klub pragnie publicznie podziękować Xaviemu i reszcie jego sztabu trenerskiego za zaangażowanie, poświęcenie i hojność, a także za pomoc w osiągnięciu porozumienia w sprawie zerwania kontraktu. Ponadto życzymy mu sukcesów w przyszłości zarówno na poziomie osobistym, jak i zawodowym" - mogliśmy przeczytać w komunikacie.
Pierwszy sezon Hansiego Flicka na pewno przejdzie do historii. Oprócz trzech zdobytych pucharów i bycia o krok od finału Ligi Mistrzów drużyna po raz pierwszy od bardzo dawna cieszyła oko, zdobywała mnóstwo bramek i stale pokazywała wolę walki. Barça Hansiego Flicka dała mnóstwo radości i miejmy nadzieje, że tak pozostanie. Kilka dni temu trener przedłużył umowę do 2027 roku.
Komentarze (14)