Ronald Araujo przy okazji dołączenia do reprezentacji Urugwaju udzielił wywiadu rodzimej rozgłośni Sport 890. Stoper kolejny raz dał do zrozumienia, że zamierza zostać w Barcelonie.
- Cieszę się, że znów jestem w reprezentacji. Jestem też szczęśliwy z tego wszystkiego, co osiągnęliśmy w tym sezonie. Pod względem osobistym uważam, że to nie był wspaniały sezon, przede wszystkim z powodu kontuzji, która mnie dobiła, byłem dużo czasu poza grą. Jestem jednak zadowolony, ponieważ mam w kieszeni trzy trofea i przyjeżdżam tu szczęśliwy.
- Jestem bardzo dojrzały, świadomy tego, co mogę zrobić. Byłem więc bardzo spokojny [podczas końcówki sezonu] i jestem szczęśliwy z przyjazdu na reprezentację, dobrze się czuję psychicznie i fizycznie. Gdy jestem zdrowy, mogę rywalizować z kimkolwiek.
- Bycie tak długo poza grą trochę mnie wkurzało. Na końcu zawsze chcę grać. Zawsze grałem od przybycia do Barcelony, a kiedy się nie gra, ma się trochę mniej pewności siebie. Ale to część kariery. Gram w jednym z najlepszych klubów na świecie i jestem jednym z kapitanów zespołów. Zostało wiele lat i najlepsze jeszcze nadejdzie.
- Czy trener mnie uspokaja? Tak. Trener mnie chce, drużyna mnie chce. Jestem bardzo zadowolony.
- Krytyka? Nie słucham. Moja rodzina może trochę bardziej, ale ja nie skupiam się na tym, co mówią ludzie.
- Czy moje pozostanie jest pewne? Tak, oczywiście, mam kontrakt do 2031.
Komentarze (32)