Sport: Deco ma listę piłkarzy Barcelony, za których klub wysłucha ofert

Grzegorz Skowronek

13 maja 2025, 10:30

Sport

98 komentarzy

Fot. Getty Images

Wraz z końcem sezonu na zasłużone wakacje pojadą piłkarze, a także trener Hansi Flick. Dla dyrektora sportowego będzie to jednak okres wytężonej pracy i nieustających spotkań z agentami. Według Sportu, Deco ma jasne cele na letnie okienko transferowe: boczny obrońca, ofensywny pomocnik na wypadek jakiegoś odejścia oraz napastnik, który może grać na różnych pozycjach.

Poza wymienionymi pozycjami, które są priorytetowe, Deco wraz z kierownictwem klubu czekają na decyzję Wojciecha Szczęsnego, by mieć jasność, co do obsady bramki. Polak w rozmowie z Canal+ wyjawił, że ma propozycję dwuletniej umowy, którą musi przemyśleć wraz ze swoją żoną. Niespełna miesiąc temu dyrektor sportowy Barçy w rozmowie z DAZN był pewny tego, że polski bramkarz zostanie w Barcelonie.

Deco daje jasno do zrozumienia, że większych zmian w kadrze Barçy nie będzie. Klub jednak znalazł się w takiej sytuacji, że konieczna jest sprzedaż zawodnika lub zawodników, którzy w tym sezonie przywdziewali trykot Blaugrany. Barça wysłucha ofert za piłkarzy, którzy nie będą mieli szans na regularną grę w zespole Flicka w przyszłym sezonie. Pozyskane w ten sposób pieniądze pozwolą swobodniej poruszać się na rynku w celu ściągnięcia nowych graczy.

Sport publikuje wąską listę zawodników, którzy potencjalnie mogą zmienić pracodawcę w letnim mercato. Są to: Iñaki Peña, Ronald Araujo, Hector Fort, Fermín lub Gavi, De Jong (jeśli nie przedłuży kontraktu), Pablo Torre, Pau Victor, a także Ansu Fati. Sytuacja Peñi jest zależna od pozostania w klubie Wojciecha Szczęsnego - jeśli Polak podpisze nową umowę, Hiszpan zmieni klub. 

Pojawiają się zaskakujące nazwiska, takie jak Fermín, czy Gavi. W tych przypadkach, tylko poważne oferty zostaną przeanalizowane przez klub. ''W Barcelonie jest jasne, że nadszedł czas, by wykazać się odwagą i jeśli chcą wzmocnić drużynę, będą musieli otworzyć drzwi przed kilkoma zawodnikami, którzy jeszcze kilka miesięcy temu wydawali się nietykalni'' - czytamy w uzasadnieniu dziennika. Póki co, kluczowe jest zamknięcie tematu przedłużeń kontraktów, w tym przede wszystkim Raphinhi, a także Frenkiego de Jonga.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (98)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy