Jules Koundé zaprzecza, że był na imprezie po Klasyku

Grzegorz Skowronek

13 maja 2025, 08:40

Sport, Mundo Deportivo

5 komentarzy

Fot. Getty Images

Jules Koundé jest ostatnio dość aktywny w serwisie X. Niestety, Francuz nie zamieszcza tam zdjęć czy nagrań z celebracji ostatniego zwycięstwa nad Realem Madryt. Obrońca Barcelony po raz kolejny prostuje dziennikarzy - tym razem Rogera Torello z Mundo Deportivo.

Kataloński dziennik opublikował artykuł, w którym pisze o prywatnym występie Travisa Scotta w nocnym klubie Opium w Barcelonie. Impreza odbyła się po meczu z Królewskimi. Roger Torello wymienił kilku zawodników, którzy byli tam obecni: Pedri, Ferran, Gavi, Casadó, Hector Fort, wspomniany Jules Koundé, a także trochę starsze grono: Szczęsny, Lewandowski oraz Iñigo Martínez. Amerykańskiego rapera chciał posłuchać także Achraf Hakimi. Obrońca PSG miał zamienić kilka słów z Pedrim. 

Poza piłkarzami Barcelony i wspomnianym defensorem Paryżan, na ekskluzywnym koncercie Travisa Scotta znajdował się były piłkarz Barçy, legenda brazylijskiej piłki - Ronaldinho.

''Kolejne kłamstwo... nie byłem nawet blisko tego miejsca. To nie jest dziennikarstwo. Popraw się'' - napisał po angielsku Koundé w swoim wpisie na X, oznaczając Rogera Torrello i jego redakcję, czyli Mundo Deportivo. Po reakcji Koundé, dziennikarz zmienił treść swojego artykułu, usuwając z niej nazwisko obrońcy Barcelony

W ciągu kilku dni Francuz drugi raz musi prostować słowa dziennikarzy na swój temat. Wcześniej zareagował odnośnie swojej rzekomej wypowiedzi na temat wejścia Roberta Lewandowskiego w meczu z Interem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (5)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze