Relevo: Deco już wie, co trzeba zrobić, by za rok wygrać Ligę Mistrzów

Dawid Lampa

10 maja 2025, 06:30

Relevo

87 komentarzy

Fot. Getty Images

Porażka z Interem w półfinale Ligi Mistrzów dalej boli zarówno kibiców, jak i ludzi bezpośrednio ze środowiska Barcelony. Niemniej jednak, globalnie wskazuje ona na dużo pozytywnych aspektów, które mogą pomóc ukształtować przyszłość klubu. Na to wskazuje Xavi Espinosa z Relevo.

Pomimo tego że Barcelona odpadła w półfinale Ligi Mistrzów z Interem, jest wiele powodów, by myśleć pozytywnie. To również podkreśla Xavi Espinosa z Relevo - porażka z zespołem z Mediolanu jest bolesna, ale może być szansą na wzmocnienie fundamentów projektu. Hansi Flick i zarząd Barçy wiedzą, że mają do dyspozycji świetną grupę, w której jest wielu młodych piłkarzy chętnych do przywrócenia klubu na europejski szczyt.

Podobną sytuację Deco przeżył, kiedy był piłkarzem Barcelony. Konkretnie w sezonie 2004/05, gdy trenerem byl Frank Rijkaard, a dyrektorem sportowym Txiki Begiristain. To była druga kampania Holendra w klubie. Mimo że liga została wygrana z przewagą czterech punktów nad Realem Madryt, to w Lidze Mistrzów Barça nie dała rady Chelsea w 1/8 finału. 

Deco był jednym z filarów tego zespołu i z pewnością rozumiał wtedy, że zespół dalej jest w procesie ewolucji, a droga do Ligi Mistrzów jest krótsza niż inni mogli to sobie wyobrażać. Własnie wtedy Begiristain zdecydował się, że nie są potrzebne radykalne zmiany, a wzmocnienie tych fundamentów, które już postawiono. Rijkaard dał więcej szans Leo Messiemu, czy Andrésowi Inieście. Zespół stał się bardziej uniwersalny, a mieszanka doświadczenia i młodzieńczej fantazji zaprowadziła go do zwycięstwa w Lidze Mistrzów po finale z Arsenalem (2:1). Przed sezonem do zespołu dołączyło dwóch piłkarzy: Santi Ezquerro i Mark van Bommel.

Plan Barçy byl jasny: nie robić transferów tylko po to, żeby były, ale znaleźć piłkarzy, którzy byli potrzebni. To samo trzeba powtórzyć w tym momencie. Dlatego Deco będzie szukał skrzydłowego i uniwersalnego bocznego obrońcy, którzy pomogą klubowi załatać największe dziury w aktualnej kadrze. Wszystko będzie zależeć jednak od sytuacji finansowej i ewentualnej sprzedaży zawodników.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (87)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy