Dzień przed rewanżem w półfinale Ligi Mistrzów pomiędzy Interem a Barceloną do sieci trafił filmik pewnej aktorki filmów dla dorosłych, Charlotte Lavish. Twierdzi ona, że trzy lata temu napadł ją (również na tle seksualnym) Marcus Thuram. Wtedy Francuz grał dla Borussii Mönchengladbach.
Lavish twierdzi w swoim ponad ośmiominutowym filmiku na platformie TikTok, że gdy przyjechała do Niemiec, do Thurama została napadnięta. Piłkarz miał uderzyć ją w ramię (pokazuje siniak na filmiku) i ciągnąć za kostkę po podłodze swojego domu, jak i również próbować wykorzystać seksualnie. Cała sytuacja odbywała się trzy lata temu, w maju 2022 roku, w posiadłości Thurama w okolicach Mönchengladbach.
Kobieta dodaje, że jej krzyki usłyszeli sąsiedzi i to właśnie oni zadzwonili na policję. Ostatecznie jednak sprawa została, według niej, zlekceważona przez niemieckich funkcjonariuszy. Lavish twierdzi, że miała dowody, które pokazała stróżom prawa, ale sprawa została zlekceważona i oddalona. Dalsze postępowanie się nie odbyło.
Na filmiku możemy zobaczyć wiadomości Thurama i aktorki, a na dodatek informację - od Lavish - że francuski piłkarz lubi kobiety, które zażywają narkotyki, a sam lata do Miami, by łykać tabletki, bo wie, że i tak nikt go nie sprawdzi. Prawdziwość tych informacji może być oczywiście poddawana w wątpliwość.
Pod koniec swojego filmiku Lavish mówi, że przez trzy lata miała dwóch terapeutów i robiła wiele rzeczy, by móc się podnieść po tych wydarzeniach. Ma nadzieję, że to, co powiedziała i pokazała wpłynie na inne kobiety, które, być może, boją się mówić o swoich traumach, czy podobnych wydarzeniach.
Marcus Thuram w żaden sposób nie odniósł się, jak do tej pory, do filmiku kobiety.
Komentarze (16)