Sędzia Dyscyplinarny w Przypadku Rozgrywek Nieprofesjonalnych przedstawił kary, jakie przyznano Antonio Rüdigerowi, Jude'owi Bellinghamowi oraz Lucasowi Vázquezowi za czerwone kartki z finału Pucharu Króla na La Cartuja. Ile meczów będą musieli pauzować?
Decyzją Sędziego Dysycplinarnego Antonio Rüdiger zostanie zawieszony na sześć spotkań, Lucas Vázquez na dwa mecze, a Jude Bellingham... został "uniewinniony". RFEF zdecydowała się anulować czerwoną kartkę pokazaną Anglikowi.
Przypomnijmy, jak sędzia Ricardo de Burgos Bengoetxea opisał w swoim raporcie kary da trzech piłkarzy Realu:
Rudgier - "W 120. minucie piłkarz Rüdiger Antonio otrzymał czerwoną kartkę z następującego powodu. Za rzucenie przedmiotu ze strefy technicznej, któremu nie udało się mnie dosięgnąć. Po pokazaniu czerwonej kartki musiał być przytrzymywany przez kilku członków sztabu szkoleniowego, wykazując agresywną postawę".
Niemiec mógł otrzymać karę od 4 do 12 meczów. Ostatecznie zdecydowano się przyznać mu sześć spotkań zawieszenia. Oznacza to, że liczy się ona również w LaLidze, ale ze względu na przebytą dziś operację, obrońca i tak będzie pauzował do końca sezonu. Wszystko wskazuje na to, że pozostanie mu do odbycia kara jednego meczu na początku przyszłego sezonu.
Bellingham - "W 999. minucie [pisownia oryginalna – przyp. red.] Jude Victor Bellingham otrzymał czerwoną kartkę z następującego powodu: Po zakończeniu spotkania skierował się w naszą stronę z agresywnym nastawieniem, musząc być przytrzymanym przez swoich kolegów".
Lucas Vázquez - "W 120. minucie Vázquez Iglesias Lucas otrzymał czerwoną kartkę z następującego powodu: za protestowanie przeciw jednej z naszych decyzji, wchodząc kilka metrów na plac gry, wykonując gesty sprzeciwu". Hiszpanowi groziły wstępnie 2-3 mecze zawieszenia. Kapitan Realu swoją karę odbędzie w przyszłej edycji Pucharu Króla.
Sędzia Dyscyplinarny w następujący sposób uzasadnia anulowanie kartki Jude'a Bellinghama:
"Po zapoznaniu się z zarzutami i dowodami przedstawionymi przez Real Madrid CF Jedyny Sędzia Dyscyplinarny stwierdza:
PO PIERWSZE. – Zapis w protokole sędziowskim w części dotyczącej "CZERWONYCH KARTEK" wskazuje, że: "Na zakończenie meczu zawodnik Bellingham, Jude Victor William został ukarany czerwoną kartką z następującego powodu: Po zakończeniu meczu podszedł w stronę naszej pozycji w agresywnej postawie i musiał zostać zatrzymany przez swoich kolegów z drużyny".
PO DRUGIE. – Real Madryt przedstawia zarzuty, dołączając materiał wideo, a po przypomnieniu przepisów federacyjnych dotyczących wagi protokołu sędziowskiego, argumentuje, że na podstawie załączonych nagrań "...widać, jak zawodnik nr 5 znajduje się w odległości większej niż 15 metrów od grupy sędziowskiej. Z racji tej odległości między zawodnikiem a sędziami niemożliwe jest stwierdzenie, że zawodnik podszedł w agresywny sposób w kierunku sędziów, co więcej, na podstawie nagrań widać, że nie podchodził w ich stronę w ogóle. Ponadto widać spokojną postawę zawodnika, który w trakcie przejścia pozdrawia piłkarzy FC Barcelony. Dodatkowy, załączone materiały wideo pozwalają obalić ewidentny błąd materialny w treści protokołu sędziowskiego, ponieważ zawodnik nie musiał być zatrzymany przez swoich kolegów". Dodano także komunikat prasowy dotyczący zdarzenia, kończąc prośbą o "...uchylenie decyzji o czerwonej kartce dla zawodnika Realu Madryt nr 5, Jude Victora Williama Bellinghama".
PO TRZECIE. – Artykuł 27.3 Kodeksu Dyscyplinarnego RFEF wyraźnie stanowi, że "Ocena wykroczeń dotyczących dyscypliny sportowej, decyzje sędziego w sprawach związanych z grą są ostateczne i uznaje się je za prawdziwe, chyba że istnieje ewidentny błąd materialny". Ten przepis zawiera dobrze ugruntowaną zasadę w naszym prawie dyscyplinarnym sportowym dotyczącą domniemania prawdziwości protokołów sędziowskich, co jest zapisane w naszej legislacji sportowej oraz explicite przedstawione w ugruntowanej doktrynie zarówno Trybunału Administracyjnego Sportu (TAD), jak i jego poprzednika, Hiszpańskiego Komitetu Dyscypliny Sportowej.
PO CZWARTE. – Uwzględniając powyższe oraz dokładnie analizując materiał wideo, widać, że po zakończeniu meczu zawodnik z numerem 5 Real Madrid CF idzie po boisku, pozdrawiając przy tym piłkarzy FC Barcelony i nie wykonując żadnego gestu innego niż naturalny ruch osoby chodzącej. Idzie w kierunku, gdzie znajdują się sędziowie, przechodzi w środek boiska, a gdy dochodzi do grupy swoich kolegów z drużyny, ci zatrzymują jego ruch i prowadzą go w kierunku środka boiska, gdzie rozmawia z delegatem i innymi członkami drużyny.
W skrócie widać, że idzie w kierunku sędziów, ale bardziej wygląda to na to, że jego koledzy z drużyny starają się go odwieść od pomysłu zbliżenia się do sędziów, którzy znajdują się ponad pięć metrów od niego, kiedy ten otrzymuje kartkę. Załączone materiały wideo potwierdzają inną rzeczywistość niż ta opisana w protokole sędziowskim, ponieważ ani nie było bliskości do sędziów, ani nie zaobserwowano postawy agresywnej, ani nie widać, by zawodnik został zatrzymany przez kolegów w celu powstrzymania agresji skierowanej w stronę sędziów, jak to zostało wyraźnie opisane w protokole, w którym nie ma nic więcej.
W związku z tym, zgodnie z utrwaloną praktyką organów dyscyplinarnych federacji, stwierdzenie błędu materialnego w protokole sędziowskim wymaga przedstawienia dowodów, które jednoznacznie i bez cienia wątpliwości potwierdzą brak zdarzenia opisanego w protokole. W tym przypadku ta domniemana prawdziwość nie ma miejsca, ponieważ Kodeks Dyscyplinarny nie przewiduje naruszenia za sam fakt zbliżenia się do sędziów po zakończeniu meczu. W związku z tym, po uwzględnieniu wszystkich powyższych informacji, należy uznać zarzuty Real Madrid CF i w konsekwencji POSTANAWIAM: Uchylić decyzję o pokazaniu czerwonej kartki zawodnikowi Jude Victor William Bellingham po zakończeniu meczu".
Komentarze (102)