Barcelona trenowała dziś przed meczem z Interem, a pierwszy kwadrans zajęć był otwarty dla dziennikarzy. Jeden z nich zwrócił uwagę, że Hansi Flick był zdenerwowany na piłkarzy, którzy nie stawili się na zajęcia o wyznaczonej godzinie.
Na ujęciu przedstawionym przez Josepa Soldado z La Sexty widzimy, jak trener z marsową miną oczekuje na niektórych zawodników, a potem rozciąga ręce w geście dezaprobaty. Dziennikarz tłumaczy, że jest to skierowane do graczy, którzy spóźnili się na rozpoczęcie treningu. Chwilę potem oko kamery skupia uwagę na sporym gronie piłkarzy, wśród których dostrzegamy Lamine Yamala, Ansu Fatiego, Gaviego czy Iñigo Martíneza (i prawdopodobnie Fermína Lópeza oraz Ronalda Araujo).
Inne media na razie nie podają, czy ci zawodnicy rzeczywiście spóźnili się na trening. Być może Hansi Flick był zły z jakiegoś innego powodu. Później podczas konferencji prasowej trener nie został zapytany o tę sytuację.
AKTUALIZACJA
19:49 Catalunya Radio też podaje, że piłkarze byli lekko spóźnieni.
Komentarze (21)