Antonio Rüdiger stracił głowę podczas wczorajszego finału Pucharu Króla, gdy zaatakował sędziego. Po ochłonięciu Niemiec przeprosił jednak za swoje zachowanie.
„Zdecydowanie nie ma wymówki dla mojego zachowania wczorajszej nocy. Bardzo za to przepraszam. Rozgrywaliśmy bardzo dobry mecz od drugiej połowy, a po 111 minutach nie byłem już w stanie więcej pomóc swojemu zespołowi i przed końcowym gwizdkiem popełniłem błąd. Jeszcze raz przepraszam sędziego i wszystkich, których wczoraj rozczarowałem” – napisał Rüdiger na X.
Buńczuczny wpis dodał za to Aurelien Tchouaméni. „Świętują nasze porażki, jakbyśmy nigdy więcej nie mieli już wygrać. Wrócimy” – zapowiada Francuz.
Komentarze (48)