Polski bramkarz zdobył w nocy swoje drugie trofeum w barwach Barcelony. Wojciech Szczęsny po finale Pucharu Króla udzielił wywiadu klubowym mediom, a także stacji TVP Sport.
- Cieszmy się tym, ale miejmy w głowie, że w środę gramy mecz.
- Będąc szczerym, kiedy Koundé szykował się do oddania strzału, ja krzyczałem już na obrońców, żeby się zorganizowali. Nie spodziewałem się, że to wpadnie.
- Jules jest jednym z najciężej pracujących piłkarzy, jakich widziałem. Ma świetną osobowość i niesamowity mental. Zasługuje na ten wielki moment. Zazwyczaj chwalimy go za inne aspekty w jego grze, ale dla niego wielka chwila w tak ważnym meczu jest w pełni zasłużona.
- Gdyby ktoś mi powiedział we wrześniu, że coś takiego będzie miało miejsce? Prawdopodobnie przeszedłbym do następnego dołka na polu golfowym.
Wojciech Szczęsny w doskonałym nastroju po zwycięskim finale Pucharu Króla porozmawiał z Mają Strzelczyk z TVP Sport: ''Mam nadzieję, że jeszcze jeden finał przed nami'' - podkreśla Polak.
Komentarze (15)