W doliczonym czasie gry, przy wyniku 2:2 doszło do sytuacji w polu karnym Realu Madryt. Pierwotną decyzją sędziego Ricardo de Burgosa Bengoetxei było podyktowanie rzutu karnego dla Barcelony po faulu Asencio na Raphinhi. Po chwili zamieszania, arbiter spotkania został wezwany przez sędziego VAR Pablo Gonzáleza Fuertesa do obejrzenia akcji na monitorze. RFEF opublikowało nagranie z rozmowy sędziów.
VAR: Zalecam ci ''Richi'' żebyś przyszedł obejrzeć rzut karny, który właśnie podyktowałeś.
De Burgos Bengoetxea: Okej, jestem przed monitorem.
VAR: Okej, puszczę ci nagranie, żebyś zobaczył, że zawodnik już ciągnie nogę, zanim może dojść do kontaktu. Dam ci też inne ujęcie.
De Burgos Bengoetxea: W porządku.
VAR: Daję też to, żebyś dostrzegł, że ani lewa ani prawa noga [obrońcy] nie dotykają napastnika.
De Burgos Bengoetxea: Świetnie, anuluję rzut karny i dam żółtą kartkę Raphinhi. W porządku?
Komentarze (53)