FC Barcelonę czeka półfinałowe spotkanie z Interem Mediolan, ale nie można tracić z oczu ewentualnego przeciwnika w finale. Wczoraj awans zapewniło sobie PSG, a dzisiaj Arsenal, który pomimo buńczucznych zapowiedzi pokonał Real Madryt na Bernabéu.
Już na początku spotkania Real Madryt rzucił się do odrabiania strat, a piłkę do bramki klatką piersiową wbił Kylian Mbappe. Francuz jednak nie cieszył się, zdając sobie sprawę, że znajdował się na kilkumetrowym spalonym. W 10. minucie Asencio faulował Mikela Merino, a po konsultacji z VAR sędzia podyktował rzut karny. Jego egzekutorem był Saka, ale gwiazda Arsenalu uderzyła fatalnie, a Courtuis z łatwością wybił piłkę na rzut rożny.
Kilkanaście minut później to gospodarze mogli otrzymać rzut karny, kiedy Declan Rice przytrzymywał Kyliana Mbappe w polu karnym. Po kilkuminutowej weryfikacji arbiter nie zdecydował się jednak odgwizdać jedenastki. Arsenal skutecznie przedłużał grę i utrzymał korzystny remis do końca pierwszej połowy.
Po przerwie obraz gry się nie zmienił. Real Madryt próbował konstruować kolejne ataki, ale nie był w tym konkretny, a Arsenal zadowolony z wyniku wyprowadzał kontry. W 65. minucie Bukayoko Saka zrehabilitował się za niewykorzystany rzut karny i po podaniu Merino trafił do siatki praktycznie rozstrzygając losy dwumeczu. Real szybko odpowiedział za sprawą Viníciusa, który wykorzystał błąd defensywy przyjezdnych.
W 73. minucie murawę opuścił Kylian Mbappe, który ucierpiał po wślizgu Declana Rice'a. W jednej z ostatnich akcji meczu Martinelli wykończył szybką kontrę gości i przypieczętował eliminację Realu Madryt. Jeżeli Barcelona poradzi sobie z Interem, to w finale spotka się właśnie z Arsenalem lub PSG.
Skład Realu Madryt: Courtuis - Lucas Vázquez, Asencio, Rüdiger, Alaba -Tchouaméni, Valverde, Bellingham - Rodrygo, Mbappe, Vinícius.
Skład Arsenalu: Raya - Timber, Saliba, Kiwior, Lewis-Skelly - Partey, Rice, Øodegard - Saka, Merino, Marinelli.
Komentarze (104)