Raphinha rozgrywa sezon życia. Jest najlepszym strzelcem i asystentem Ligi Mistrzów i jeśli Barcelona wygra na koniec sezonu ważne puchary, prawdopodobnie wygra Złotą Piłkę. Jak się jednak okazuje, jego przyszłość w klubie nie jest tak pewna, jak mogłoby się wydawać.
Jak poinformował Xavi Campos w programie "Tot Costa" na antenie Catalunya Radio, Deco i otoczenie Raphinhi już zaczęli rozmawiać o nowym kontrakcie. Barça zaproponowała mu podwyżkę pensji oraz możliwość, że klauzula wykupu stanie się "osiągalna" w 2026 roku, po mistrzostwach świata w Stanach Zjednoczonych. Obecna umowa Brazylijczyka wygasa w czerwcu 2027 roku i istnieje z jego strony pełna gotowość do jej przedłużenia.
Dziennikarz przypomina, że Raphinha otrzymał propozycje od klubów z Arabii Saudyjskie i twierdzi, że Brazylijczyk rozważy je dopiero po mistrzostwach świata w 2026 roku. 28-latek pragnie kontynuować grę na najwyższym poziomie aż do tego turnieju.
Według Camposa w trakcie negocjacji dotyczących jego wynagrodzenia, przedstawiciele zawodnika domagali się wyższych kwot niż te oferowane przez klub. Deco miał z kolei zasugerować możliwość transferu do klubu, który spełni oczekiwania finansowe Raphinhi, pod warunkiem że FC Barcelona otrzyma między 80 a 90 milionów euro.
Komentarze (43)