Ronald Araujo rozegrał pełne 90 minut we wczorajszym spotkaniu z Realem Betis. Urugwajczyk był zamieszany w straconą bramkę na 1:1. O czym powiedział 26-latek po spotkaniu na Montjuïc?
- Ten rezultat smakuje gorzko. Chcieliśmy zdobyć trzy punkty u siebie, ale ostatecznie dołożyliśmy kolejny, a to jest bardzo ważne. Pracujemy dalej, mamy cztery punkty przewagi.
- Patrzymy na ligę mecz po meczu, nie oglądamy się na rywali. Skupiamy się na sobie, chcemy zwyciężać. Kiedy jednak nie da się wygrać meczu, nie wolno go przegrać.
- Sytuacja z końcówki? Oczywiście, to są szczegóły, ale dla mnie to był ewidentny rzut rożny. Dostali trochę czasu, przerwali mecz, dokonali zmian. Zawsze musimy walczyć ze wszystkim - mówił Araujo o momencie, kiedy Barcelonie należał się korner, a sędzia Gil Manzano wskazał na wznowienie od ''piątki''.
- Zawsze można uniknąć stracenia gola, zwłaszcza ze stałych fragmentów gry, nad którymi dużo pracowaliśmy. To szczegół, ale musimy iść dalej.
Komentarze (19)