FC Barcelona wygrała wczoraj mecz na Metropolitano i awansowała do finału Pucharu Króla. Szczególnie w drugiej połowie widzieliśmy jednak, że piłkarze Flicka są już bardzo zmęczeni maratonem spotkań, a podopieczni Simeone słynący z ostrej, fizycznej gry walczyli do samego końca, nie pozwalając przyjezdnym na chwilę wytchnienia.
Na początku drugiej połowy trudy meczu odczuł Pau Cubarsí, który zasygnalizował trenerowi, że odczuwa dyskomfort mięśniowy. Flick nie chciał ryzykować kontuzją obrońcy i zdecydował się przedwcześnie zdjąć go z boiska. Biorąc pod uwagę, że nie grał z Osasuną, a z Gironą tylko kilkanaście minut, nie powinno być żadnego problemu, żeby wystąpił w ligowym spotkaniu z Realem Betis.
Drugi z duetu obrońców - Iñigo Martínez również pokazał, że ma problemy ze ścięgnem podkolanowym, ale był w stanie rozegrać 90 minut. Jego obecność w meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów jest absolutną koniecznością, Flick mógłby więc zdecydować się postawić na Ronalda Araujo lub Erica Garcíę w ligowym spotkaniu, żeby odciążyć Baska.
Są także wątpliwości dotyczące stanu zdrowia Gaviego. Pomocnik po zerwaniu więzadeł przez rok przechodził rehabilitację i widać, że nie odzyskał jeszcze swojej dawnej formy. 20-latek nie zagrał ani minuty z Atlético, a po meczu okazało się, że odczuwa ból w kolanie. Po ostatnim gwizdku Hansi Flick przytulił piłkarza i próbował go pocieszyć, co zostało uchwycone przez kamery.
Na odpoczynek zasłużył też Raphinha. Brazylijczyk ewidentnie jest przemęczony, co było widać już w trakcie przerwy na kadry. César Azpilicueta i Rodrigo de Paul obejrzeli po żółtej kartce za faule na skrzydłowym i widać było, że 28-latek jedzie już na przysłowiowych oparach. Problem leży w tym, że na dziewięć kolejek przed końcem sezonu Barcelona ma tylko trzy punkty przewagi nad wiceliderem. Nie można więc podejść do meczu z Realem Betis ulgowo. Z drugiej strony kilku zawodników Barçy potrzebuje odpoczynku, a jeśli nie zostanie on im zapewniony to ryzyko poważnych urazów znacznie wzrośnie. Przed Flickiem twardy orzech do zgryzienia.
Komentarze (61)