O 21:30 na Santiago Bernabéu rozpoczęło się rewanżowe starcie Realu Madryt z Realem Sociedad w półfinale Pucharu Króla. W pierwszym meczu Los Blancos wygrali 1:0, a na Bernabéu padł remis 4:4, dzięki czemu to Królewscy awansowali do finału rozgrywek.
Zdecydowanie lepiej w mecz weszli Baskowie, choć to Real był bliższy wyjścia na prowadzenie po kapitalnej próbie Endricka z przewrotki. Jednak w 16. minucie to goście zdobyli bramkę za sprawą Barrenetxei. 23-latek wykorzystał zgranie głową Oyarzabala i złe ustawienie defensywy Realu.
Real Madryt odpowiedział 30. minucie spotkania za sprawą Endricka, który przelobował Remiro po świetnym podaniu fałszem Viníciusa.
W drugiej połowie oba zespoły miały swoje szanse, a w jednej z akcji według Archivo VAR Realowi należał się rzut karny po faulu bramkarza na Bellinghamie. Jednak w 72. minucie do Baskowie znów wyszli na prowadzenie. Indywidualną akcją prawym skrzydłem popisał się Pablo Marin, zagrał w pole karne i nabił Davida Alabę, który skierował piłkę do własnej bramki.
W 80. minucie było już 3:1 dla Realu Sociedad! Prawą stroną urwał się Takefusa Kubo i wyłożył piłkę Oyarzabalowi. Ten uderzył z pierwszej piłki i znów pecha miał David Alaba. Austriak próbował zablokować strzał, ale piłka otarła się o niego i wpadła do bramki.
Zaledwie minutę później Real Madryt wyrównał stan dwumeczu. Vinícius ruszył lewym skrzydłem i wrzucił piłkę w pole karne. Tam Jude Bellingham idealnie dołożył nogę i pokonał Alexa Remiro. W 85. minucie Vinícius Jr doszedł do sytuacji sam na sam z Remiro, ale przegrał pojedynek z bramkarzem. Po tej interwencji był jednak rzut rożny, po którym do siatki głową trafił Tchouaméni. Francuz przybliżył tym samym Real Madryt do finału Pucharu Króla. Wcześniej w tej sytuacji zawodnicy Realu Sociedad domagali się odgwizdania pozycji spalonej Kyliana Mbappe.
Real Sociedad nie złożył jednak broni. Po faulu Camavingi na Kubo Japończyk dośrodkował z rzutu wolnego, a w polu karnym idealnie głowę dołożył Mikel Oyarzabal, pakując piłkę do siatki.
Na tym zakończyło się to szaleństwo w regulaminowym czasie gry. Czas na dodatkowe 30 minut gry.
W 115. minucie dogrywki Real Madryt znów wyszedł na prowadzenie w dwumeczu. Tym razem na listę strzelców wpisał się Antonio Rüdiger. Niemiec wyskoczył do główki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i pokonał bramkarza. Obrońca dał tym samym awans Realowi Madryt do finału Pucharu Króla.
Real Madryt: Łunin - Vázquez (min. 79, Modrić), Asencio (min. 106, Brahim), Alaba (min. 91, Rüdiger), Camavinga (min. 91, Fran García) - Valverde, Tchouaméni, Bellingham - Rodrygo (min. 106, Güler), Endrick (min. 66, Mbappe), Vinícius.
Real Sociedad: Remiro - Aramburu (min. 79, Traoré), Zubeldia, Aguerd (min. 27, Elustondo), Aihen - Marin (min. 91, Olasagasti), Zubimendi, Sucić - Take Kubo (min. 106, Mariezkurrena), Oyarzabal (min. 106, Óskarsson), Barrenetxea (min. 68, Sergio Gómez).
Komentarze (185)