„Minuta ciszy... dla Raphinhi, który jest martwy” - Argentyńczycy odpłacili się za słowa gracza Barçy [WIDEO]

Dawid Lampa

26 marca 2025, 08:30

63 komentarze

Fot. Getty Images

Po słowach Raphinhi sprzed kilku dni było wiadomym, że Argentyńczycy mu nie odpuszczą. Ani ci na boisku, ani ci na trybunach. Albicelestes pokonali Brazylię 4:1 i nie pozostawili złudzeń w kontekście tego, kto jest teraz lepszą drużyną.

Jeśli chodzi o sam przebieg spotkania, to trzeba zaznaczyć, że Brazylijczycy nie mieli nic do powiedzenia. Już od pierwszej minuty to gospodarze z Argentyny przejęli inicjatywę na rozgrzanym do czerwoności Estadio Monumental. Po 12. minutach na tablicy wyników widniał rezultat 2:0 za sprawą bramek Juliána Álvareza i Enzo Fernándeza. 

U Brazylijczyków tliła się nadzieja, kiedy w 26. minucie Matheus Cunha wykorzystał błąd Cristiana Romero, przejął piłkę i pokonał Emiliano Martíneza. Niedługo później na tę bramkę odpowiedział Alexis Mac Allister, a w drugiej połowie ostateczny cios zadał Giuliano Simeone, trzy minuty po tym, jak pojawił się na boisku. Brazylia została rozbita. Poniżej skrót tego spotkania.

Za swoje słowa wypowiedziane przed meczem odpowiedział Raphinha. Zawodnik Barcelony podczas wywiadu u Romario przytakiwał legendarnemu rodakowi, że jego kadra spuści łomot Argentyńczykom, dodając do tego brazylijskie: „pie*rzyć ich”. W Ameryce Południowej, a zwłaszcza u Albicelestes nie trzeba wiele, by kogoś zdenerwować. Raphinha podczas meczu, jak i również w trakcie opuszczania boiska po spotkaniu był wyraźnie zirytowany. Rywale ciągle go zaczepiali, a on ich. Nie wyglądało to najlepiej - skrzydłowemu Barcelony ewidentnie puściły nerwy.

Nie obyło się oczywiście bez różnych przyśpiewek kibicowskich. Argentyńczycy wyśmiewali Raphinhę, śpiewając: „Wpuść na boisko Raphinhę, sku***syna!” W viral poszedł również filmik, na którym widać świętujących piłkarzy Argentyny, kiedy kibice intonują: „Minuta ciszy... dla Raphinhi, który jest martwy”.

@tycsports

UN MINUTO DE SILENCIO... ????????????

♬ sonido original - TyC Sports

 

Argentyna: Martínez - Molina, Romero, Otamendi, Tagliafico (Medina 76') - Paredes (Palacios 82') - De Paul, Fernández, Mac Allister (Paz 76'), Almada (Simeone 68') - Álvarez (Correa 82').

Brazylia: Bento - Wesley, Marquinhos, Murillo (Leo Ortiz 46'), Arana - André (Ederson 84'), Joelinton (João Gomes 46') - Raphinha, Rodrygo (Endrick 46'), Vinícius - Matheus Cunha (Savinho 69').

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (63)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy